Protest PiS-u nie zatopi

„Dzieło Beaty Szydło i Elżbiety Rafalskiej broni się samo” – grzmiał z mównicy Mateusz Morawiecki.
Czyta się kilka minut

Ale wystąpienie premiera przeczyło tym słowom: szef rządu bronił tego dzieła przez większość swojego przemówienia, zostawiając w tle problemy niepełnosprawnych. O ile na temat tej grupy powtarzał ogólniki – znowu było o reformie „całego systemu” i zabieraniu bogatym, by dać biednym – politykę społeczną zachwalał, rzucając liczbami. W tym wziętymi z sufitu: np. rzekomy sukces demograficzny programu 500 plus ilustrował porównaniem liczby narodzin w 2017 r. z… prognozami tej liczby sprzed czterech lat (gdyby dokonał prostszego porównania – z mniejszą o ledwie kilkanaście tysięcy liczbą narodzin w 2016 r. – wyszłoby, że sukcesu nie ma).

To jednak nie miało znaczenia: zgodnie z polityczną arytmetyką Rafalska i Szydło zostały obronione. Więcej: z sejmowego protestu PiS wychodzi prawie bez szwanku, notując niewielki spadek poparcia (o 5 punktów proc. wedle sondażu dla „Rzeczpospolitej” z 7–8 czerwca). Być może protest niepełnosprawnych spowoduje zmiany społeczne: większą wiedzę i wrażliwość na ich problemy. Jednak polskiej polityki raczej nie przemebluje. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 25/2018