Reklama

Proście Pana o żniwiarzy

Proście Pana o żniwiarzy

29.06.2010
Czyta się kilka minut
Nie, to był błąd, pomyliłem się, to nie jest moja droga, to jednak nie dla mnie, to nie jest moje powołanie. Owszem, przez te parę, kilkanaście, bywa: kilkadziesiąt lat szarpałem się sam ze sobą i z Bogiem, ale teraz widzę, jestem przekonany, że nigdy powołania nie miałem.
W

Widocznie łudziłem się, może nawet oszukiwałem sam siebie, innych ludzi, a prawda jest taka, że Bóg wcale mnie nie powołał. Nie dał mi powołania i już! Podobnie mówi się o braku wiary. Nie wierzę, to znaczy chcę, ale nie mogę uwierzyć. Widocznie Pan Bóg poskąpił mi łaski wiary.

Zapewne bywa i tak. Widocznie również ateiści Panu Bogu są potrzebni i mieszczą się... - powiedzieć "w Jego planach" to za mało. A ponieważ Pan Bóg ma swoje sposoby docierania do człowieka, by nie niszcząc jego wolności, z nim się dogadać, co dla osób postronnych wcale nie musi być oczywiste, widoczne. Niemniej prawdą jest również, że człowiek nie naruszając wolności Boga, też ma prawo do dogadania się z Bogiem na swój sposób. Może więc jest i tak, że Boże wezwanie, zaproszenie, propozycja wcale nie musi do człowieka docierać w sposób mechaniczny. Bóg mówi, człowiek słyszy i przyjmuje...

2593

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]