Reklama

Próba demokratycznej duszy

08.05.2015
Czyta się kilka minut
To wydaje się być straszne: pretendenci muszą w czasie kampanii publicznie siebie wychwalać, czego gentleman nigdy nie powinien czynić.
T

Ta gra, w której jedni udają idealnych kandydatów (do prezydentury), a drudzy udają, że w to wierzą, jest w swej przewidywalności dość nużąca.

Są dwa warianty. Dla „świeżego”, który nie uczestniczył w ostatniej kadencji władzy: punkt pierwszy – głoszenie, że rządy zwycięzcy poprzednich wyborów były fatalne, tragiczne i beznadziejne. Punkt drugi – konstatacja, że trzeba to zmienić. Dla dobra udręczonej i zagrożonej Ojczyzny, jej wspaniałych obywateli należy... tu następuje wyliczenie tego, co należy, i obietnice, niektóre w stylu pokazanym przez Marka Raczkowskiego (w „Gazecie Wyborczej”): „Dziękuję, jeśli wygramy wybory, każdy z was będzie miał dziewczynę”. No cóż, kto by nie chciał... Punkt trzeci – kto tego dokona? Jak to kto? JA to zrobię! Bo jestem nieobciążony przeszłością, niewinny, młody, nowy, inteligentny, szlachetny, przystojny i dobrze ubrany, bo kocham Polskę i...

4092

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]