Prąd nas kopnie

Polska wdała się w niepotrzebny spór z Czechami o kopalnię i została upokorzona. Akurat w momencie, w którym przez Europę przetacza się kryzys energetyczny. Odczujemy go za chwilę dotkliwie. I to...

Reklama

Prąd nas kopnie

Prąd nas kopnie

04.10.2021
Czyta się kilka minut
Polska wdała się w niepotrzebny spór z Czechami o kopalnię i została upokorzona. Akurat w momencie, w którym przez Europę przetacza się kryzys energetyczny. Odczujemy go za chwilę dotkliwie. I to na długo.
Kopalnia odkrywkowa węgla brunatnego Turów. Bogatynia, 17 stycznia 2020 r. TOMASZ PIETRZYK / AGENCJA GAZETA
J

Jak wynika z informacji „Tygodnika”, polscy negocjatorzy otrzymali od premiera Mateusza Morawieckiego konkretne zadanie: dogadać się (niemal) za wszelką cenę. Nawet kosztem odszkodowania sięgającego dziesiątek milionów euro, z których sfinansowalibyśmy odbudowę źródeł wody pitnej w rejonie czeskiego Liberca. Tylko porozumienie z rządem Andreja Babiša może rozpocząć procedurę wycofania skargi i wstrzymania naliczania kary nałożonej postanowieniem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Chodzi o 500 tys. euro dziennie do czasu wstrzymania wydobycia węgla brunatnego w odkrywkowej kopalni w Turowie.

Cokolwiek usłyszymy teraz na temat ugody z Czechami z ust ministra klimatu i środowiska Michała Kurtyki, nie przyćmi to klęski. Czesi negocjują ostro, przeciągają rozmowy i trudno im się dziwić. Sami daliśmy im oręż do ręki, zwłaszcza w kwietniu, gdy rząd przedłużył do 2044 r....

24221

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

A my jesteśmy na tej wojnie tylko słabym pionkiem. Rosja walczy o przetrwanie, a by przetrwać musi być mocarstwem, choćby lokalnym. Użyją wszystkiego co mają i co skuteczne (bomby atomowej raczej nie, bo to raczej okaże się nieskuteczne jako element zapewniający przetrwanie i mocarstwowość, no chyba, że bomba atomowa jako "breloczek" na szczęście). Negocjacje z Czechami są dziwne. Być może Czesi dali się ponieść euforii zwycięstwa, która nie będzie ich sukcesem, a będzie wygraną Rosji rozbijającej jedność UE i NATO? Być może i u nas ktoś sabotuje na ruskie zlecenie negocjacje? Być może UE zabrakło mądrości Stalina który w swoim czasie konflikty Polsko-Czeskie, załatwił mocno i zdecydowanie bez większego poczucia krzywdy każdej ze stron?

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]