Atom wyśniony, atom przespany

Polska elektrownia atomowa od trzech dekad pozostaje w sferze planów. Rząd PiS zapowiada, że ją zbuduje – mimo że coraz więcej przemawia za tym, by tego nie robić.

Reklama

Atom wyśniony, atom przespany

Atom wyśniony, atom przespany

16.07.2019
Czyta się kilka minut
Polska elektrownia atomowa od trzech dekad pozostaje w sferze planów. Rząd PiS zapowiada, że ją zbuduje – mimo że coraz więcej przemawia za tym, by tego nie robić.
Budowa elektrowni atomowej w Żarnowcu, lata 80. ANDRZEJ MARCZAK / FORUM
P

Posiłek w cenie biletu składa się z lokalnych morskich specjalności. Po szybkim objeździe terenu zakładu goście trafiają do muzeum, gdzie mogą obejrzeć pręty kontrolne, za pomocą których steruje się aktywnością reaktora, oraz tuby, w których zużyte paliwo jądrowe będzie przechowywane w zabezpieczonych komorach 450 metrów pod ziemią. Złośliwi komentatorzy w mediach twierdzą jednak, że główną atrakcją wystawy na terenie elektrowni atomowej w fińskim Olkiluoto powinny być kolejne harmonogramy budowy jej trzeciego reaktora, rozpoczętej w 2005 r. z budżetem 3,2 mld euro. Dziś – 14 lat później – pewne jest, że ostateczne koszty inwestycji przekroczą 8,5 mld euro. Nie wiadomo za to, kiedy popłynie z niej wreszcie prąd: dostawca instalacji, konsorcjum Areva-Siemens, kolejny raz przesunął termin załadunku paliwa do reaktora, a w komunikatach stać go jedynie na wyrażenie „ostrożnej nadziei”,...

18893

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]