Poza szlakami

Kolejne świadectwo odrodzenia prozy krajoznawczej. A właściwie narodzin jej nowej odmiany. Inspirowanej po trosze przez Anglosasów, ale odwołującej się też do własnej, zapomnianej tradycji.
Czyta się kilka minut

Hajstra to bocian czarny, mieszkaniec lasów, widywany rzadziej od swojego białego kuzyna, choć ostatnio pojawia się nawet w parkach Warszawy. Jak zauważa autor, hajstra nie jest w Polsce ptakiem szczególnie rzadkim, ale zobaczenie go wymaga wiedzy, starań i cierpliwości. Trzeba wiedzieć, gdzie szukać. Ano właśnie. Cała książka Adama Robińskiego – książkowy debiut dziennikarza, rocznik 1982, stałego współpracownika naszego pisma – jest o tym, gdzie i jak szukać, by odkryć rzeczy nieoczekiwane, by naprawdę zobaczyć.

„Być może najbliższy prawdy o podróżowaniu był Francuz Xavier de Maistre, który w dwóch książkach opisał wyprawy dookoła swojej sypialni” – pisze Robiński (nb. pierwsza z nich, „Podróż dookoła pokoju”, owoc 42 dni spędzonych w 1794 r. w areszcie domowym w Turynie, ukazała się w „Literaturze na Świecie” w przekładzie Szymona Żuchowskiego). Robiński wychodzi wprawdzie z pokoju, ale jego cele nie są ani zbyt odległe, ani zbyt popularne wśród turystów. Mazowsze, Wisła, nasza jedyna niby-pustynia (Błędowska), Łuk Mużakowski na pograniczu polsko-niemieckim, pozostałości Kanału Mościckiego na pograniczu polsko-ukraińsko-białoruskim, resztki Puszczy Karpackiej, Kopaniec w Górach Izerskich. Wszędzie jakieś tajemnice, wszędzie też pozostawili ślady poprzednicy naszego podróżnika. Bo pokazując nam swoją Polskę, Robiński składa równocześnie hołd tym, którzy nauczyli go ją odnajdywać. Są wśród nich geograf Wacław Nałkowski, ojciec Zofii; pisarz Igor Newerly; dziennikarz Wojciech Giełżyński, autor „Vistuliady”; Aleksandra Wachniewska, malarka drzew. A także Jadwiga Czachowska, której książka została dedykowana – babcia autora, znakomita znawczyni literatury i bibliografka. Odnalezienie w jej bibliotece „Przewodnika po Puszczy Kampinoskiej” Lechosława Herza dało początek znajomości Robińskiego z tym „dinozaurem krajoznawstwa”...

„Droga 816” Michała Książka, „Dwanaście srok za ogon” Stanisława Łubieńskiego, proza Michała Cichego, teraz debiut Adama Robińskiego... Różni je sporo: autorski zamysł, temat przewodni, indywidualny styl. Łączy jedno – wszystkie są wspaniałą lekcją uważności, portretem świata widzianego poprzez szczegół, odkryciem na nowo rzeczywistości niezwykłej, która wydaje nam się tak zwyczajna, że w ogóle przestaliśmy zwracać na nią uwagę. Przypominają, że Polska nie jest tylko nudnym płaskim talerzem, który ktoś położył między Karpatami i Sudetami a Bałtykiem. I że każdy kraj­obraz jest wielowarstwowym zapisem domagającym się odczytania – przyrodniczym mikrokosmosem i zarazem kroniką aktywności naszych przodków. ©℗

Adam Robiński, HAJSTRY. KRAJOBRAZ BOCZNYCH DRÓG, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2017, ss. 224, seria Sulina

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny" – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 5/2018