Reklama

Przygoda jest tutaj. Adam Robiński o wakacjach, które nic nie kosztują

27.06.2022
Czyta się kilka minut
ADAM ROBIŃSKI, krajoznawca: Zawsze jest coś do odkrycia. Zwłaszcza że trasy podpowiadane przez Google’a często kończą się tam, gdzie zostawiliśmy samochód. Żeby iść dalej, musimy zaryzykować.
nad Wisłą na południu Warszawy GRAŻYNA MAKARA
A

ADAM ROBIŃSKI: Jak zadzwoniłeś i powiedziałeś, że chcesz rozmawiać o pomysłach na wakacje, to pomyślałem, że zabiorę cię w miejsce, które posłuży za metaforę. Możesz schować kalosze do bagażnika.

MICHAŁ OKOŃSKI: O, jaki zapas wody.

Zostało mi z imprezy. Dwa dni temu skończyłem 40 lat.

Imprezowaliście w samochodzie?

Nad Wisłą, pod mostem Poniatowskiego. Generalnie nie obchodzę urodzin, ale tym razem uznałem, że powtórzymy coś, co zrobiliśmy 10 lat temu, na trzydziestkę. Mieszkałem wtedy z przyszłą żoną na Saskiej Kępie, chodziłem na mecze, bo trwało Euro 2012, i to był najbardziej imprezowy czas w moim życiu. Wróciliśmy teraz z przyjaciółmi w to samo miejsce, też była piłka, tylko grały w nią już nasze dzieci, a my gadaliśmy o nowotworach.

Tych 10 lat to mnóstwo podróży, z których niejedną opisałeś w „Tygodniku”. Trzy książki....

26551

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.



https://www.tygodnikpowszechny.pl/wakacje

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]