Postmęskość

„Post” Bartosza Sadulskiego można nazwać próbą stworzenia nowej mitologii męskości lub – zgodnie z tytułem – postmęskości.
Czyta się kilka minut

Ten „postny” przymiotnik tłumaczy przede wszystkim autokreacyjną i metaliteracką grę, jaka toczy się w tym zbiorze, nie pozwalając bohaterowi wierszy brać siebie zupełnie serio. Wpisany w jej reguły dystans umożliwia podmiotowi odwołanie wcześniejszych ustaleń, zmianę planów, popisowe numery i autoprezentacyjny szpan. Sadulski „bawi się językiem”, gra przejęzyczeniami, pomyłkami, przesłyszeniami i różnego rodzaju mylnymi (pomylonymi) skojarzeniami. Często więc efekt jego wiersza wynika z językowej logiki, jak w zdaniu z tytułowego wiersza: „chłopcy naprawdę gniją nim zdążą dojrzeć”.

Bohaterowi tego zbioru przyglądamy się w czasie, gdy jeszcze nie dojrzał, ale nie zdążył także zgnić. Poza, jaką nam prezentuje, to poza parodysty, choć zgodnie z „postną” filozofią pisania mniej powinno być tu parodii, a więcej neutralnego pastiszu. Jednak pisanie Sadulskiego jest parodyjnie gorące, zaangażowane, intensywniej osobiste: po prostu mocniej uczuciowo ustawione, niż wymagałaby tego pastiszowa oziębłość doskonałego stylisty. W każdym razie figura postpoety, w którą podmiot tych wierszy się przebiera, daje mu pewną przewagę. Ma on po prostu świadomość poruszania się po różnych obszarach kulturowych, potrafi je doskonale rozpoznawać, uwyraźniać, dystansować się lub prowokacyjnie aprobować. Chodzi o pewnego rodzaju „przechodni” status tego podmiotu, który zaprzęga do pracy klisze językowe, kody kulturowe i stereotypy płciowe. Jako postpoeta jest sprytnym handlarzem mitów.

Przywołane zostają więc wszystkie społeczne przeświadczenia na temat męskiej tożsamości. Bohater Sadulskiego nie przepuści okazji, by nie wspomnieć o swojej seksualnej super wydajności i uroku. Nie dziwi nas jego seksistowski język, uwagi o piłce nożnej, poważne rozmowy o śmierci i Bogu i nonszalancka postawa całkowitej pewności siebie. W umownych postnych dekoracjach zainscenizowano tu znikanie pewnego typu mężczyzny. Gdyby nie metaliteracka czytelność ogrywanych chwytów, pewnie wielu z nas rozdrażniłby ton tego zbioru. Ale pilność, z jaką Sadulski odrabia lekcje u innych poetów, łagodzi każde rozdrażnienie.  

Bartosz Sadulski „Post”, Wydawnictwo Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej i Centrum Animacji Kultury w Poznaniu, Poznań 2012


ANNA KAŁUŻA (ur. 1977) jest krytyczką literacką, pracownicą Zakładu Literatury Współczesnej Uniwersytetu Śląskiego, autorką m.in. książek „Wola odróżnienia. O modernistycznej poezji Jarosława Marka Rymkiewicza, Julii Hartwig, Witolda Wirpszy i Krystyny Miłobędzkiej” oraz „Bumerang. Szkice o polskiej poezji przełomu XX i XXI wieku”.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 19/2013

Artykuł pochodzi z dodatku Silesius 2013