Mieszańcy całej ziemi

Nowa książka Miłosza Biedrzyckiego mogłaby nas zaskoczyć niezrozumiałym tytułem.
Czyta się kilka minut
 /
/

Ale nie zaskakuje – bo w zasadzie żaden tytuł tego autora nie brzmiał „normalnie”. Czytaliśmy więc „Sofostrofę”, „Pył/Łyp”, „OO” oraz „*”. „Porumb” zapowiada zbiór słownych niespodzianek, tajemniczych brzmień, dziecięcej radości z języka, zmysłowych wierszy. To jedna z bardziej „kolorowych”, fantazyjnych i smutno-śmiesznych książek, jakie ukazały się w ostatnim czasie w Polsce.

Mamy w niej do czynienia z ciekawym przykładem liryki maski. Biedrzycki powołuje do istnienia poetę Porumbescu, rzekomego krewnego rumuńskiego kompozytora Cipriana Porumbescu, który skomponował muzykę do hymnu narodowego Albanii. Jeden z wierszy opowiada o etymologii jego nazwiska wywodzącego się od Herakliusza Gołębiowskiego, który „pod naciskiem otoczenia” zmienił „Gołębiowski” właśnie na „Porumbescu”. Stąd wiemy, że „porumbel” oznacza gołąbka, i być może na takie onomastyczne ścieżki powinniśmy wejść, by wytłumaczyć sobie tytuł zbioru. Nie są to wyłącznie ludyczne kwestie, mimo że Biedrzycki lubi konstruować w języku różnego rodzaju „zabawki”, melodyjne cacka. Wprowadzając jednak historię poety Porumbescu, stawia pewne kwestie poważnie. Pokazuje obszary graniczne języków, ludzi i rzeczy. Bohaterami swoich wierszy czyni mieszańców, rasowo-językowe „kundle”, których życie wzbogaca i komplikuje pozorną oczywistość związków krwi i więzi narodowych. Za ich sprawą w „Porumbie” dochodzą do głosu wielokulturowość, multietniczność oraz to, co „nieprzewidziane dla większości”. Na swój przewrotny sposób mieszańcy uruchamiają pasma ironii, humoru oraz ekstatycznego podziwu dla świata.

Ten themersonowski z ducha zbiór jest bardzo wyraźną manifestacją sztuki, która staje się artykulacją i reprezentacją mniejszości. Broni się w niej prawa do wolności od religii i od narodu, prawa do języków zmieszanych i równościowych; wiersz jako kwantum przyjemności to stawka poetycka Biedrzyckiego.

Miłosz Biedrzycki (MLB), „Porumb”, Wojewódzka Biblioteka Publiczna i Centrum Animacji Kultury w Poznaniu, Poznań 2013

ANNA KAŁUŻA (ur. 1977) jest krytyczką, pracowniczką Zakładu Literatury Współczesnej UŚ, autorką m.in. książki „Bumerang. Szkice o polskiej poezji przełomu XX i XXI wieku”.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 20/2014

Artykuł pochodzi z dodatku Silesius 2014