Porwanie Europy

Papieska Rada ds. Popierania Nowej Ewangelizacji powstała na mocy listu apostolskiego "Ubicumque et semper" ("Wszędzie i zawsze").
Czyta się kilka minut

Na jej czele stanął abp Rino Fisichella, były przewodniczący Papieskiej Akademii Życia, co przez część ekspertów zostało odebrane przychylnie: włoski hierarcha to ceniony profesor teologii fundamentalnej, która przecież zajmuje się wiarygodnością chrześcijaństwa w świecie.

12 października, podczas konferencji z udziałem abp. Fisichelli, watykaniści konstatowali, że praca dykasterii zaczęła się od komunikacyjnego falstartu. Dlaczego - pytano - list apostolski zwiastujący powstanie nowej agendy Watykanu nie ukazuje się po angielsku, lingua franca dzisiejszego świata, ale po łacinie i włosku? A przecież sam ten dokument za jedno z najważniejszych zadań Rady uznaje "badanie i popieranie użycia nowoczesnych form komunikowania jako narzędzi nowej ewangelizacji". Abp Fisichella nie skomentował tego potknięcia, zapewnił jednak, że w dykasterii będzie kilka sekcji językowych. Do innych istotnych zadań Rady Papież zaliczył: pogłębianie teologicznego i duszpasterskiego znaczenia "nowej ewangelizacji"; krzewienie we współpracy z konferencjami episkopatów papieskiego nauczania o niej; poznawanie istniejących już "nowoewangelizacyjnych" inicjatyw w Kościołach lokalnych; promocja Katechizmu Kościoła Katolickiego.

Jeśli ktoś szuka programu Rady - zasugerował abp Fisichella - winien sięgnąć do przemówień Benedykta XVI do świata kultury w paryskim Kolegium Bernardynów (2008), do świata akademickiego w Sali Władysławowskiej Zamku Praskiego (2009) i do ludzi polityki i kultury w Westminster Hall w Londynie (2010). Wszystkie one koncentrują się na kluczowym dla Papieża problemie relacji między wiarą a rozumem, religią a kulturą świecką. Napięcie między nimi widać w Europie, gdzie "dyktatura relatywizmu" marginalizuje wiarę chrześcijańską i grozi globalną katastrofą. Ratunkiem może być tylko autentyczny dialog rozumu i wiary chrześcijańskiej. Wierze bez rozumu grozi fanatyzm, a rozumowi bez wiary bezprawie. Dialog między nimi będzie nie do pomyślenia bez żywej obecności chrześcijaństwa w krajach Europy, "w których - czytamy we »Wszędzie i zawsze« - niegdyś religia i życie chrześcijańskie kwitły (...), dzisiaj [zaś] wystawione są na ciężką próbę, a niekiedy podlegają procesowi radykalnych przemian wskutek szerzenia się zobojętnienia, sekularyzmu i ateizmu".

Nowej ewangelizacji, zaznaczył Papież, nie można rozumieć w sensie "ludzkiego projektu ekspansji", ale wyłącznie jako "pragnienie dzielenia się bezcennym darem, który Bóg pragnie nam dać, dzieląc się z nami swym życiem".

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 43/2010