Reklama

Ładowanie...

Polska w lustrze „Wielkiej wody”. Co mówi o nas hit Netflixa

21.10.2022
Czyta się kilka minut
Polskie filmy i seriale ostatnich lat rzadko portretowały obywateli, członków politycznej wspólnoty, próbujących angażować się na jej rzecz. W tym sensie „Wielka woda” to produkt wyjątkowy.
Produkcja serialu „Wielka woda”, 2022 / Robert Palka / Netflix / Materiały prasowe
W

W nowym serialu Jana Holoubka i Kacpra Bajona, rozgrywającym się we Wrocławiu w trakcie wielkiej powodzi w 1997 r., mamy dwa główne wątki. Pierwszy można określić jako osobisto-rodzinny. Wykształcona w Holandii hydrolożka Jaśmina Tremer przyjeżdża do stolicy Dolnego Śląska nie tylko po to, by walczyć z zagrażającym miastu żywiołem, ale także, by zmierzyć się z własną przeszłością. Kobieta opuściła przed laty Wrocław zostawiając za sobą bliskich i nierozwiązane sprawy rodzinne. Jak w gatunkowym schemacie hollywoodzkiego kina katastroficznego przystało, katastrofa naturalna staje się punktem wyjścia do odnowienia i potwierdzenia rodzinnych więzi.

Twórcy serialu deklarowali, że to właśnie ten wątek był dla nich najważniejszy. Gdyby „Wielka woda” ograniczała się tylko do niego, byłaby – mimo siły obrazów tonącego miasta – dość przeciętną produkcją. W serialu Netfliksa pojawia się...

14938

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]