Reklama

Pójdźmy wszyscy

Pójdźmy wszyscy

13.12.2021
Czyta się kilka minut
No i wyruszyliśmy do tego Betlejem. Może nawet nie za bardzo wiedzieliśmy, dokąd ruszamy, bo żaden anioł w tej sprawie się z nami nie komunikował.
FOT. GRAŻYNA MAKRA
C

Ci, co się komunikowali, nie robili wrażenia aniołów, choć komunikowali się z nami przy pomocy listu wysłanego w Wigilię. List nie wyglądał na przesyłkę z nieba, był bardzo ziemski, chociaż niektórzy twierdzili, że jest to list nie z tej ziemi. Jeśli z nieba, to z jakiejś innej planety. List nie zostawiał wątpliwości: mamy wyruszać w drogę.

To poderwało nas jak anielskie pienia betlejemskich pasterzy. Cóż, od czasów Abrahama lud Boży, lud wybrany i święty zawsze był ludem wędrującym. Zaczęliśmy więc zbierać się do drogi. Jak każdy, kto idzie szukać Betlejem, musieliśmy jedne nasze rzeczy ze sobą zabrać, inne rozdać, jeszcze inne posegregować i zanieść na makulaturę. Jakiekolwiek ślady naszej tam bytności miały zniknąć i zniknęły. O powrocie na stare pielesze nie było mowy.

Jak zwykle w takich sytuacjach odezwali się sąsiedzi. Zakrzyknęli, że „jak można przesadzać stare...

7142

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]