Hasło, że jest ona dla kraju konieczna, rzucił Dmitrij Miedwiediew w artykule "Rosja, do przodu!". Dziś padają pytania, od czego modernizacja powinna się rozpocząć i czy władza rzeczywiście o niej myśli. Bo czy można reformować gospodarkę i wprowadzać nowinki technologiczne, nie planując poważnej reformy skostniałego systemu politycznego?
To pytanie staje się tym bardziej aktualne po decyzji, że na Kreml wraca Władimir Putin. Rosyjscy i polscy publicyści starają się na nie odpowiedzieć. Zastanawiają się też, czy Rosja, planując reformy, może korzystać z doświadczeń Europy Środkowej, w tym Polski; jak zmienia się rosyjskie społeczeństwo, czy chce ono "nowego" i czy jest na nie przygotowane.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.






















