Reklama

Pięć minut Andrzeja Dudy

Pięć minut Andrzeja Dudy

28.03.2022
Czyta się kilka minut
Trzeba przyznać, że Duda dobrze wykorzystuje swe pięć minut, działając w interesie państwa i grając na nosie Kaczyńskiemu oraz Ziobrze.
S

Sejm skierował do dalszych prac prezydencki projekt zmian w Sądzie Najwyższym, likwidujący Izbę Dyscyplinarną, a zarazem zmierzający do odblokowania unijnych funduszy w ramach KPO. Parlament ma się też zająć projektami PiS i Solidarnej Polski, ale to pomysły Andrzeja Dudy zyskały największe poparcie i to one będą podstawą dalszych prac. Dają one sędziom możliwość przejścia do innej izby lub w stan spoczynku. W miejsce starej ID powstałaby Izba Odpowiedzialności Zawodowej – prezydent wybierałby 11 sędziów na 5-letnią kadencję spośród 33 kandydatów z SN.

Na ile nowe prawo wygasi spór z UE, pokażą szczegóły ustawy. Dziś widać, że na szczytach władzy zarysowała się tendencja: „nie są nam teraz potrzebne kolejne spory” – to mantra prezydenta zarówno w kwestii Izby, „lex Czarnek”, jak i „lex TVN”. Andrzej Duda nie dyskutuje ze szczegółami ustaw, tylko je ucina. To trochę osobliwe w państwie prawa, ale pomogło nam choćby zamknąć idiotyczny spór z USA.

Trzeba przyznać, że Duda dobrze wykorzystuje swe pięć minut, działając w interesie państwa i grając na nosie Kaczyńskiemu oraz Ziobrze. Inna sprawa, że te wszystkie „nie strasz, nie strasz” pokazują, iż prezydentowi nadal daleko do męża stanu europejskiego ­formatu. ©℗

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Jako reporter rozpoczynał pracę w dzienniku toruńskim „Nowości”, pracował następnie w „Czasie Krakowskim”, „Super Expressie”, czasopiśmie „Newsweek Polska”, telewizji TVN. W lutym 2012...

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]