Reklama

Państwo i naród

Państwo i naród

23.07.2018
Czyta się kilka minut
O tym, czy się na to decydować, dyskutowano w Izraelu od lat.
U

Uchwalona przez Kneset 19 lipca ustawa o „państwie narodu żydowskiego” definiuje Izrael jako historyczną ojczyznę Żydów i podkreśla, że realizacja prawa do samostanowienia w tym kraju jest im właściwa. Jej konsekwencja to uznanie jedynie hebrajskiego za język urzędowy (język arabski ma „specjalny status”), a „zjednoczonej Jerozolimy” za stolicę państwa, oraz wsparcie dla budowy żydowskich miast (bez określenia, na jakim terenie).

Za ustawą zagłosowało 62 posłów, sprzeciwiło się 55, dwóch się wstrzymało. Arabscy parlamentarzyści na znak protestu podarli teksty ustawy i zostali usunięci z sali. Nazwali ją „prawem apartheidu” i „żydowskiej supremacji”, zarzucili, że czyni ona z Arabów „obywateli drugiej kategorii”. Przeciwnicy ustawy uważają, że stoi w sprzeczności z ideami deklaracji niepodległości i dyskryminuje mniejszości.

Zwolennicy natomiast twierdzą, że w obliczu antysemityzmu na świecie i potęgi świata arabskiego, deklaracja jest niezbędna, by Żydzi mogli czuć się bezpiecznie. Premier Netanjahu stwierdził, że „Izrael respektuje prawa wszystkich mniejszości jako jedyny kraj na Bliskim Wschodzie”. Zanim uchwalono ustawę, usunięto z niej najbardziej kontrowersyjny wątek: o możliwości budowania miejscowości opartych na zasadzie segregacji narodowej lub religijnej. ©

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]