Jednym ze składników naszego naśladowania Maryi winna być troska o niezmąconą radość najbliższych, wyrażona w subtelności i dyskrecji działania. Nie zdajemy sobie nawet sprawy, ile razy sami korzystaliśmy w naszym życiu z Jej dyskretnej opieki, chroniącej nas od zagrożeń, których jeszcze nie zauważyliśmy i o których do dziś nie wiemy. Wiemy jednak, że gdyby wtedy w Kanie zabrakło Maryjnej wrażliwości i dyskrecji, publiczna misja Jezusa zaczęłaby się od opisu skandalu związanego z brakami w należytym zaopatrzeniu gości weselnych w wino. Zamiast opisu cudu włączonego do Ewangelii św. Jana, otrzymalibyśmy najwyżej raporty plotkarek z Kany tłumaczące, dlaczego akurat zabrakło wina.
Styl Maryi stanowi zaprzeczenie działań skandalistów, którzy w każdej sytuacji potrafią znaleźć powód do sensacji. Nie jesteśmy w stanie naśladować Jezusa w zamianie wody w wino. Możemy jednak naśladować Jego Matkę w dyskrecji i subtelności.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















