Reklama

Oczekując Benedykta naszych czasów

Oczekując Benedykta naszych czasów

15.05.2006
Czyta się kilka minut
Polskie reakcje na wybór kard. Ratzingera okazały się zaskakująco pozytywne. Problemem otwartym pozostaje jednak, czy radość z wyników konklawe znajduje przedłużenie w wizji Kościoła, w którym wspólnota zrodzona przez wodę chrztu świętego jest ważniejsza od wspólnoty tworzonej przez narodowe więzy krwi.
Fot. KNA-Bild
Z

Zaskakująco pozytywnej reakcji naszych wiernych doświadczyłem, gdy wkrótce po konklawe w jakimś publicznym wystąpieniu użyłem sformułowania: "Przedziwne piękno Kościoła wyraża się także w tym, iż po papieżu Polaku ster Piotrowej łodzi przejmuje papież Niemiec". Obawiałem się wtedy, jak słuchacze przyjmą określenie "papież Niemiec", gdyż w mej pamięci przetrwały jeszcze echa Gomułkowskiej retoryki, w której o Niemcach mówiło się wyłącznie jako o rewanżystach i spadkobiercach nazizmu. Na przekór podobnym obawom, na twarzach wiernych można było wyczytać jednoznaczną aprobatę. Na ich duchowym poziomie autorytetem nie był Władysław Gomułka, lecz św. Paweł podkreślający w "Liście do Kolosan", że dla wierzących w Chrystusa "nie ma już Greka ani Żyda, (...) lecz wszystkim dla wszystkich jest Chrystus" (Kol 3, 11). Perspektywa wiary okazywała się ważniejsza od etnicznych więzów, tak...

23062

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]