Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Wydanie specjalne "Polska Żydowska"

Osiem cztery dwa pięć

Osiem cztery dwa pięć

25.04.2004
Czyta się kilka minut
Zdaję sobie sprawę, że biorąc za punkt wyjścia nową rubrykę w kwietniowym Znaku: Rok 1984, postępuję ryzykownie. Bo to rubryka pokolenia dwudziestolatków, których redakcja zaprosiła do wypowiedzi na temat ich samych. Co miałby tu do powiedzenia człowiek o dwie generacje starszy?.
O

Ostrzeżeniem mógłby być już choćby ostatni felieton “tygodnikowy" Jacka Podsiadły, kwitujący w zakończeniu pożytek płynący dla młodocianych bohaterów tych felietonów ze “stuletnich staruszków", którym poza demencją nic nie doskwiera (nb. rozczula mnie fakt, że admiratorką autora okazała się ostatnio - na łamach “Więzi" - znakomita poetka właśnie z pokolenia seniorów...). Radzi, że owe “dzieci" sprzed ekranów internetowych namawiane są do wielkodusznej tolerancji wobec nas, pewnie powinniśmy siedzieć cicho. Ale ja nie piszę w niczyim imieniu poza własnym. I na dwugłos z kwietniowego “Znaku" reaguję równoległym wspomnieniem czasu, kiedy to moje pokolenie dobiegało dwudziestu lat. Było to tuż po potopie, w roku zakończenia drugiej wojny światowej.

No tak, wystarczy przypomnieć: nic nie było wtedy podobne do dnia dzisiejszego. Dosłownie nic. Świat dopiero...

3170

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]