Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Obcowanie dusz, obcowanie ciał

Obcowanie dusz, obcowanie ciał

22.01.2018
Czyta się kilka minut
Śnić razem ten sam sen – czy może być bardziej kiczowaty koncept określający duchowe porozumienie? A jednak film Ildikó Enyedi wystrzega się melodramatyzmu.
Géza Morcsányi jako Endre i Alexandra Borbély jako Mária w filmie „Dusza i ciało” AURORA FILMS
O

Obraz, który zwyciężył na ubiegłorocznym festiwalu w Berlinie, nie sięga kieszonkowego Freuda, by opowiedzieć o tym, jak dwoje obcych sobie ludzi spotkało się gdzieś w onirycznej chmurze, w symbolicznym lesie, a na dodatek w przebraniach dzikich zwierząt.

„Dusza i ciało” to film, w którym świat ludzki i zwierzęcy mają ze sobą niejedno sekretne połączenie. Endre i Mária pracują w budapeszteńskiej ubojni bydła – on jest dyrektorem do spraw ekonomicznych, ona właśnie została zatrudniona na stanowisku kontrolera jakości mięsa. Trudno wyobrazić sobie mniej romantyczną scenerię dla historii o miłości. Zwłaszcza że węgierska reżyserka z dokumentalną skrupulatnością rejestruje codzienną pracę rzeźni: rażenie prądem, podciąganie na hakach, oprawianie i ćwiartowanie. Czasem widać, jak podczas wstępnej obróbki w zwierzęcych ciałach tli się jeszcze życie. Enyedi nie epatuje jednak...

5342

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]