Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Norwedzy elektryfikują lotnictwo

Norwedzy elektryfikują lotnictwo

03.09.2018
Czyta się kilka minut
Nafciarze Europy mają dość spalin. Już ponad połowa samochodów rejestrowanych w Norwegii to hybrydy lub auta elektryczne. A to dopiero początek. Oslo chce zelektryfikować lotnictwo.
AIRBUS.COM / MAT. PRASOWE
W

W 2040 r. wszystkie krótkodystansowe loty w kraju mają być obsługiwane przez elektryczne samoloty. Zamiast pijących ropę latających wielorybów, miasta Norwegii mają połączyć pasażerskie maszyny brzęczące jak komary.

Na razie to fantastyka, bo do największego elektrycznego samolotu z trudem wcisną się dziś 4 szczupłe osoby. O bagażu można zapomnieć, a posiłek to co najwyżej kanapka w kieszeni.

Norwedzy chcą jednak rozpisać konkurs na budowę 19-osobowej maszyny i uruchomić próbną trasę już w 2025 r. Nie chodzi tylko o środowisko. Góry, fiordy i wyspy komplikują transport. Trasy, które samochodem trzeba pokonywać godzinami, samolot pokona w kwadrans. Pierwszy elektryczny lot odbył już minister transportu Ketil Sol­vik-Olsen, który w lipcu zrobił rundę nad Oslo. Bagażu nie wziął.

Co najmniej sto firm, w tym Airbus i Boeing, pracuje nad spełniającymi norweskie wymogi projektami, choć na razie mowa o hybrydach, których elektryczne silniki będą wspomagane przez generator. Mają być przez to lżejsze i bardziej niezawodne. Europejski prototyp może polecieć w 2020 r. Amerykański – dwa lata później.

Tymczasem w 2015 r. komercyjne samoloty wyprodukowały 781 mln ton CO2. To około 2 do 3 procent całej produkcji ludzkości. Do 2050 r. ten odsetek ma się potroić. ©

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarz naukowy, reporter Polsat News, gdzie prowadzi autorski program popularnonaukowy „Horyzont zdarzeń”. Stale współpracuje z „Tygodnikiem Powszechnym”. Pasjonat wszystkiego, co lata...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]