Normalny parlamentaryzm

Czyta się kilka minut

Otwarty parlamentaryzm”: tak nazwano pakiet zmian w regulaminie Sejmu, zaproponowany przez think tank Kazimierza Michała Ujazdowskiego (dziś senatora Koalicji Polskiej/PSL). Lektura dokumentu skłania do myśli, że powinien się raczej zwać: „normalny parlamentaryzm”.

Autorom chodzi o cofnięcie kilku zmian na gorsze, utrwalonych przez ostatnie dwie kadencje, które czynią z Sejmu maszynkę do głosowania i fabrykę bubli legislacyjnych przepychanych nocą. Chodzi m.in. o znaczne ograniczenie możliwości stosowania ekspresowej ścieżki legislacji oraz większe możliwości zabierania głosu przez kluby i koła na każdym etapie prac ustawodawczych. Są też propozycje istotnych innowacji, m.in. przepis, by Sejm nie mógł odrzucić obywatelskich projektów przed ich pierwszym czytaniem, a także łatwiejszy sposób organizacji wysłuchań publicznych. Ważny byłby też obowiązek przedstawiania przez premiera informacji przed i po posiedzeniach Rady Europejskiej.

Projekt nabrał ciężaru politycznego dzięki temu, że skłonna jest go poprzeć większość klubów opozycji (spotkanie temu poświęcone odbyło się z inicjatywy PSL w zeszłym tygodniu). Część propozycji Ujazdowski promował już 11 lat temu (był wtedy w PiS), w ramach „pakietu demokratycznego”, o którym obecna partia rządząca zapomniała zaraz po wygraniu wyborów. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 39/2021