Reklama

Nieodrobiona lekcja Zagłady

Nieodrobiona lekcja Zagłady

19.10.2015
Czyta się kilka minut
Nowa książka Timothy’ego Snydera nikomu się u nas nie spodoba. Nie ma w niej ani radykalnego rozliczenia postaw Polaków wobec Żydów, ani łatwego pocieszenia, że masowo ratowaliśmy prześladowanych. Nawet o Grossie znajdziemy tu osobną opinię.
Fot. Karolina Sekuła dla „TP”
C

Czy książkę o Holokauście można zadedykować kilkuletnim dzieciom, urodzonym siedem dekad po tej hekatombie i żyjącym w łaskawej nieświadomości skali zbrodni? Swoją najnowszą pracę amerykański historyk Timothy Snyder dedykuje synkowi i córeczce, akcentując w ten sposób nieulotność historii i jej skłonność do powtórek. Choć „Czarna ziemia” to dzieło zdecydowanie dla dorosłych, autor przyjmuje postawę dziecka, które raz po raz zadaje pytanie „dlaczego?” i nie jest zadowolone z oczywistych odpowiedzi.

Dlatego zupełnie nietrafiona jest okładka polskiego wydania „Czarnej ziemi”, trafiającego do księgarń ledwie miesiąc po amerykańskiej premierze. Widniejące na niej etykiety z puszek cyklonu B symbolizują przemysłowe mordowanie Żydów w Auschwitz, które – choć pozostaje emblematem Holokaustu – dla Snydera stanowi tylko epizod Zagłady. Już w swojej poprzedniej głośnej pracy, pt. „...

17929

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Nieodrobiona lekcja zagłady? Czy też wzorem Turcji chęć u wielu - zatarcia tego co niewygodne w historii stosunków polsko-żydowskich? Już sam fakt braku informacji i wiedzy oraz protesty wielu młodych polityków o tym świadczą. Trochę to smutne u narodu który sam boryka się z problemem niewiedzy o zagładzie swoich obywateli na Wschodzie! Książka -”Czarna Ziemia” Timothy Syndler’a (jak pisze autorka powyższego artykułu) wielu Polakom się nie spodoba bo ich nie usprawiedliwi – i to jest raczej oczywiste. Wielu Polaków nadal po ponad 70 laty nie jest gotowa na prawdę historyczną. Polecam zaznajomić się z następującymi pozycjami, bez przeczytania których dalsza dyskusja pozbawiona jest sensu: 1.”KLUCZE I KASA” red. Jan Grabowski, Dariusz Libionka - Warszawa 2014,(znamienne jest stwierdzenie Kazimierza Wyki tuż po II Wojnie - analizując to co stało się w relacjach polsko-żydowskich zauważył: "Na Niemców wina i zbrodnia, dla nas klucze i kasa". 2. Jan Błoński ”BIEDNI POLACY PATRZĄ NA GETTO – Wyd. Literackie 2008”, 3. A Cała ”ŻYD –WRÓG odwieczny! Antysemityzm w Polsce i jego źródła – Warszawa 2012, 4. Jan T. Gross ”STRACH 2006”, 5. Książka Stefana Zgliczyńskiego ”JAK POLACY NIEMCOM ŻYDÓW MORDOWAĆ POMAGALI” - Warszawa 2013, czy wreszcie będąca jakby uzupełnieniem Pokłosia oparta na faktach książka 6.”MIASTA ŚMIERCI – SĄSIEDZKIE POGROMY ŻYDÓW” Mirosław Tryczyk 2015. Może niektórzy powinni odnowić znajomość wiersza CAMPO DI FIORI C. Miłosza powstałego nie bez przyczyny w 1943 r! Jak myślicie do kogo był on adresowany? Niestety dla pewnej liczby Polaków tematyka żydowska to nadal trudny temat – mają z tym problem. I choć zmieniają się pokolenia to cześć z nich nadal mieszka w przejętych przez dziadków mieszkaniach, inni wzbogacili się na majątku Żydów i tak jak w Jedwabnem woleliby o tym zapomnieć. Żydzi pozostawili w Polsce ogromny majątek w skład którego wchodziły fabryki, kamienice czynszowe, indywidualne budynki mieszkalne, sklepy, zakłady rzemieślnicze, maszyny. Tylko niewielki procent uległ zniszczeniu podczas działań wojennych. Znaczny pozostały majątek który nie uległ (spaleniu lub zniszczeniu) został zagrabiony przez sąsiadów, lub znacjonalizowany przez komunistyczne państwo. SPADKOBIERCY ŻYDÓW POLSKICH podobnie jak i każdy inny obywatel Państwa Polskiego MAJĄ PRAWO DO ODSZKODOWANIA za utracony majątek z którego nie mogli korzystać i którego nie mogli przekazać swoim zstępnym. Wyremontowanie domu kosztuje mniej niż zysk jaki on przynosił przez dziesiątki lat (stopa zwrotu z wynajmu to 5-8% rocznie od zainwestowanego kapitału), a działka także była od zawsze niezłą lokatą - bo nie może wyparować!. Prawo musi być stosowane do wszystkich obywateli danego kraju - bez względu na ich wyznanie! Jeżeli majątki zwraca się jednym np. KOŚCIOŁOWI KATOLICKIEMU, należy je także zwracać GMINIE ŻYDOWSKIEJ. Jeżeli majątki zwraca się spadkobiercom osób mających Polski paszport wyznania katolickiego – to należy je także zwracać spadkobiercom osób mających Polski paszport wyznania mojżeszowego. DURA LEX, SED LEX. Żydzi - wnieśli ogromny wkład w rozwój ekonomiczny jak i kulturalny Polski. Bez nich kultura wielu krajów europejskich byłaby uboga. Przez setki lat stanowili od 70% do 30% wszystkich umiejących pisać, czytać i liczyć mieszkańców danego terytorium! Byli nauczycielami, lekarzami, prawnikami, zarządcami majątków polskiej szlachty, pisarzami, zapewniali dostawy surowców jak i towarów. Stanowili tym samym (pod względem ekonomicznym jak i mentalnym) OGROMNĄ KONKURENCJĘ DLA KLERU - jedynej organizacji która także umiała pisać, czytać i korzystać z wiedzy dla swoich celów. Czy dlatego byli przez lata zwalczani, ośmieszani i posadzani o zbrodnie rytualne? Obrazy o takich kłamliwych treściach do dziś wiszą w niektórych polskich kościołach (dopiero od niedawna opatrzone stosownym wyjaśnieniem). A wcześniej czemu służyły? Do czego były potrzebne kościołowi? (To retoryczne pytanie). Minęło w Polsce 25 lat od uzyskania przez Was NIEZALEŻNOŚCI I PEŁNEJ DEMOKRACJI – wyrosło nowe pokolenie przez Was kształtowane i nauczane już od przedszkola wiec dlaczego wielu z Was nadal nie jest gotowa zmierzyć się ze swoja historią? Kto winien – chyba nie Eskimosi? Dziwny to kraj w którym jedni ludzie zamiast logicznie rozmawiać - wymyślają innym i to zarówno w Internecie jak i w wielu dyskusjach (wystarczy przeczytać komentarze w Internecie np. pod informacją o otwarciu Muzeum Historii Żydów Polskich. Niewielu umie rozmawiać w oparciu o fakty historyczne (a nie prasowe) i dokumenty prawne, a potem się dziwią, że tak jak się ich widzi i słyszy - tak też się ocenia. Wielu nadal marzy się Polska tylko dla rdzennych Polaków jakby zapomnieli o pewnym polityku węgierskim Csanád Szegedi - byłym członku Jobbiku (skrajnie prawicowej partii Jobbik Magyarországért Mozgalom), który poszukując wszędzie Żydów - odnalazł na koniec SIEBIE. Dopiero wówczas radykalnie się zmienił i stał się prawym człowiekiem (pochodzenie zobowiązuje) opowiadając się za wolnością, demokracją i walką z przejawami dyskryminacji. Pomimo, iż XXI wiek trwa już kilkanaście lat i wiedza jest powszechnie dostępna jak nigdy w historii to nadal żyją ludzie głoszący rasizm i antysemityzm – niektórzy w komentarzach internetowych otwarcie się do tego przyznają. Nie ma prawie dużych miast bez antysemickich malunków na murach. Dokąd zmierzacie ze swoją katolicką wiarą na początku XXI wieku i co możecie zaoferować innym? Czy można być dobrym katolikiem nie dokonując zadośćuczynienia? Czy aby Wasza spowiedź nie wymaga naprawy krzywd celem uzyskania rozgrzeszenia… . ©℗ Natin

by wolny naród wyrzucił trupy ze swych szaf i przyznał się do błędów przeszłości. "Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli!" Niestety, wciąż w nas działa "homo sovieticus", maszerujący w usypiającym rytmie skrzypek pisowskiego chochoła.

Timothy Snyder & Edward Delman “Understanding Hitler’s Anti-Semitism” http://www.theatlantic.com/international/archive/2015/09/hitler-holocaust-antisemitism-timothy-snyder/404260/

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]