Reklama

Nie takie ostatnie...

Nie takie ostatnie...

24.10.2004
Czyta się kilka minut
N

Najnowszą książkę Olgi Tokarczuk, „Ostatnie historie”, przeczytałem raz, przeczytałem drugi raz i mimo to wciąż jestem „rozdwojony w sobie”, nie mogę zdecydować się, czy postawie tę powieść na półce z książkami zdecydowanie dobrymi, czy - zdecydowanie złymi. Nie ma co kryć - dla krytyka to sytuacja wielce dyskomfortowa.

Skąd się bierze moja niepewność? Otóż, z jednej strony powieść Tokarczuk jest nieźle pomyślana, zawiera wiele obiecujących wątków, ale z drugiej strony znaleźć można w niej pomysły wyraźnie chybione albo nazbyt oczywiste. Pisarka zmierza w kierunku, który jest moim zdaniem optymalny dla jej pisarstwa (co to za kierunek, o tym za chwilę), ale wciąż robi to jakby niepewnie i bez przekonania.

Mądrość i schematy
Przyznam szczerze, że wczesne powieści Tokarczuk - mam na myśli „Podróż ludzi księgi”, „E.E.” i „Prawiek i inne czasy” -w...

9532

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]