Reklama

Nie porównujmy się do Norwegów

Nie porównujmy się do Norwegów

07.02.2022
Czyta się kilka minut
Zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia łagodzenie obostrzeń można rozważyć, jeśli społeczeństwo jest w wysokim stopniu zaszczepione, szpitalom nie grozi przeciążenie, a trendy epidemiologiczne wskazują na przemijanie fali.
Kolejka do testów PCR na covid-19, Łódź, 25 stycznia 2022r. / FOT. Tadeusz Wypych/REPORTER
N

Nadszedł czas, byśmy odzyskali codzienne życie” – powiedziała minister zdrowia Norwegii Ingvild Kjerkol w dniu, kiedy jej rząd zniósł większość obostrzeń sanitarnych, m.in. zalecenie pracy zdalnej. Podobnie postąpiły pozostałe kraje skandynawskie (Dania, Szwecja i Finlandia), a także Irlandia i Francja. Zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia łagodzenie obostrzeń można rozważyć, jeśli społeczeństwo jest w wysokim stopniu zaszczepione, szpitalom nie grozi przeciążenie, a trendy epidemiologiczne wskazują na przemijanie fali.

Polska bardzo chciałaby pójść śladem tych państw. Minister zdrowia Adam Niedzielski zapowiedział na Twitterze, że ze względu na mniejsze obłożenie łóżek covidowych „będziemy podejmować decyzje” o redukcji ich liczby. O znoszeniu restrykcji nie wspomniał – w Polsce właściwie żadne restrykcje nie funkcjonują.


CZYTAJ TAKŻE

SYSTEM TRZESZCZY: W zderzeniu z piątą falą pandemii instytucje państwa polskiego i gospodarka otrą się wkrótce o granice wydolności. Pierwsza linia, jaką stanowi system opieki zdrowotnej,w zasadzie już została przerwana >>>


Nasz system szpitalny należy do najsłabszych w Europie. Nie mamy też co porównywać się do Zachodu pod względem zaszczepienia. Np. w Danii 81 proc. zaszczepiło się dwiema dawkami, a 60 proc. dawką przypominającą. W Polsce odsetek w pełni zaszczepionych nie dobił do 60 proc., a w grupie wiekowej 80+ trzy dawki przyjęło tylko 40 proc. osób. Tymczasem to poziomem zaszczepienia oraz zabezpieczeniem grup ryzyka tłumaczy się fakt, że mimo iż w większości wymienionych krajów wykres zakażeń piął się pionowo, nie przekładało się to na liczbę hospitalizacji i zgonów.

A trendy epidemiczne w Polsce? Hospitalizacje rosną: 22 stycznia zajętych było 13,5 tys. łóżek covidowych, 7 lutego – 18,3 tys. Nie znamy skali pandemii – ze względu na niewydolność systemu testowania (i badanie się poza państwowym systemem: w styczniu w aptekach wykupiono 5 mln testów antygenowych) oficjalna liczba zakażeń nie jest miarodajna. Według modelu ICM szczyt infekcji – sięgający 800 tys. przypadków dziennie – czeka nas w ciągu najbliższego tygodnia. Potem dopiero mogą przyjść szczyty hospitalizacji i zgonów. Oby nie przyszły. 


CZYTAJ WIĘCEJ: SERWIS SPECJALNY O KORONAWIRUSIE I COVID-19 >>>


https://www.tygodnikpowszechny.pl/ochrona-zdrowia-20795

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarz działu „Wiara”, zajmujący się również tematami historycznymi oraz dotyczącymi zdrowia. Z  „Tygodnikiem Powszechnym” związany od 2007 roku. Studiował historię na Uniwersytecie...

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]