Reklama

Nie płacz, kiedy odjadę

Nie płacz, kiedy odjadę

25.03.2007
Czyta się kilka minut
Od początku wiadomo, że ten film będzie pełen emocji. Jedna z jego bohaterek mówi: "Przed 20 laty sam fakt, że jesteście polskimi dziennikarzami, zamknąłby przed wami drzwi. Pyta Teresa Torańska, sama uznająca rok '68 za przełom dla swego pokolenia, czas pierwszego wielkiego strachu, przeżywanego jednak pojedynczo, osobno, bez otwarcia na tych, których dotknęła największa tragedia. Opowiadają żydowskie ofiary Marcowych wypędzeń.
K

Kobieta o wielkich czarnych oczach płacze po 30 latach: "Mój świat był Polską". Ktoś inny przypomina sobie rozmowę z urzędnikiem MSW. Na pytanie, co właściwie łączy żydowskiego studenta z Polską, egzaminowany z polskości reaguje zdziwieniem: - Jak to, co? Język, przywiązanie do wieszczów... Długo mógłby wymieniać. Po chwili brzmi głos Gomułki: "Tym, którzy uważają Izrael za swoją ojczyznę, gotowi jesteśmy wydać dokumenty wyjazdowe". Uwięziony uczestnik studenckich protestów nie słyszał wtedy przemówienia, a jedynie bolesny aplauz słuchaczy...

Ktoś zapamiętał tłumy żydowskich i polskich przyjaciół, którzy odprowadzali go na Dworzec Gdański. Ktoś inny Joasię, która przyniosła żółte chryzantemy. Ktoś do dziś próbuje zracjonalizować poczucie żalu, że wyjeżdżał samotnie: koleżanki ze szkoły po prostu się bały. Ktoś koryguje godzinę odjazdu: pociąg do Wiednia...

1822

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]