Reklama

Nic nadzwyczajnego

Nic nadzwyczajnego

25.05.2003
Czyta się kilka minut
Pierwsze pytanie, jakie zadaje się kandydatce do zgromadzenia szarych urszulanek, dotyczy pracy. Czy odstawi ambicje, tytuły i wykształcenie, żeby schylać się nad grządkami w ogrodzie, zmywać talerze w kuchni albo pracować z trudnymi dziećmi w świetlicy? Musi być gotowa do podjęcia każdego zajęcia. Bez poczucia "poświęcania się", zwyczajnie, jakby to robiła od zawsze. Z uśmiechem, bo ponuractwem nie zmieni się świata, jak mówiła założycielka zgromadzenia - matka Urszula Ledóchowska.
"

"Nie było w niej nic nadzwyczajnego" - mówią starsze siostry, pamiętające założycielkę.

Szczupła, niewysoka, siwe włosy zaczesane pod czarny czepek, błękitne oczy. Łagodne rysy twarzy i taki sposób mówienia. Nieugięta siła woli.

Boży pionek

Gdy w czasie I wojny światowej jeździła po krajach skandynawskich z prelekcjami, kwestując na rzecz sienkiewiczowskiego Komitetu Pomocy dla Ofiar Wojny w Polsce, wystarczał jej tobołek z bielizną na zmianę, kilka kromek chleba i kawałek czekolady. Polską hrabinę z koneksjami na najważniejszych dworach Europy, także w Watykanie, zadowalało miejsce w czwartej klasie pociągu obok robotników i handlarek.

Mówiła o sobie, że jest Bożym pionkiem. Instrumentem w rękach Stwórcy, co wyklucza przypadki. "Jezus psuje czasem moje plany, naprawia je sam, więc ufam Mu całym sercem" - mówiła, nie mając chyba w zwyczaju...

19773

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]