Reklama

Nadmiar futbolu

Nadmiar futbolu

11.03.2009
Czyta się kilka minut
Jeśli kogoś pokarało miłością do futbolu, na pewno zna na pamięć wymówki zawodników po przegranym meczu. Chłopaki dali z siebie wszystko. Mecz nam się nie ułożył. Nie jesteśmy jeszcze w rytmie meczowym. Pierwsza bramka dla nich ustawiła cały pojedynek. Musimy popracować nad psychomotoryką. I tak dalej.
P

Podobnie brzmią tłumaczenia Pawła Grasia, rzecznika drużyny polityczno-piłkarskiej z ekstraklasy. Donald Tusk i Grzegorz Schetyna grali w piłkę, kiedy Sejm głosował nad prezydenckim wetem do ustawy o funduszu dożywotnich emerytur kapitałowych. Sejm głosował w czwartkowy wieczór, o świętej dla polityków-piłkarzy godzinie, zarezerwowanej na treningi. Rzecznik informuje, że zawiniła kancelaria premiera, bo nie powiadomiła polityków o głosowaniu. Mówiąc językiem piłkarskim: zawiodło rozpoznanie przedmeczowe. Nasz sztab się nie popisał. To zupełnie nowa taktyka i trochę się pogubiliśmy. I tak dalej.

To bardzo miłe, że premier i jego drużyna dbają o sprawność fizyczną. Są jednak sytuacje, kiedy fizkultura musi zejść na plan dalszy i niewątpliwie głosowanie z ubiegłego tygodnia miało taki charakter. Miłość do piłki nożnej nie może skutkować zachowaniami amatorskimi...

1199

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]