Na całym świecie giną jeżowce. W jaki sposób wpłynie to na rafy koralowe?

Infekcja ma gwałtowny przebieg: w ciągu 2-3 dni zaatakowane jeżowce tracą igły, a potem rozpadają się na kawałki. Na kolejnych rafach całe populacje jeżowców znikają zaledwie w 2-3 tygodnie.
Czyta się kilka minut
Echinothrix calamaris // Domena publiczna / Wikipedia
Echinothrix calamaris // Domena publiczna / Wikipedia

Czterdzieści jeden lat temu populacja jeżowców Diadema antillarum z Morza Karaibskiego niemal wymarła, zaatakowana przez nieznanego wroga. Zjawisko zaniepokoiło biologów morskich, ponieważ jeżowce są kluczowymi roślinożercami na rafach koralowych. Oczyszczając je z glonów, robią miejsce dla koralowców, których szkielety tworzą rusztowania tych bogatych ekosystemów, będących miejscem życia milionów morskich stworzeń.

W 2022 r. dramat karaibskich jeżowców, które zdołały w końcu odtworzyć populację, się powtórzył, ale tym razem, jak donoszą w „Current Biology” Lachan Roth i współpracownicy, zaraza rozlała się na cały świat i objęła większą liczbę gatunków. Na przełomie 2022 i 2023 r. zaobserwowano, że wymiera pewien gatunek jeżowców w zatoce Akaba, potem niemal zniknęły populacje kilku kolejnych gatunków z wybrzeża Izraela, Egiptu, południowego wybrzeża Półwyspu Arabskiego, a także Morza Czerwonego i Oceanu Indyjskiego.

Tym razem badaczom udało się znaleźć głównego podejrzanego: jajowatego orzęska z grupy Scuticociliate. U większości chorych jeżowców – i u żadnego zdrowego – w próbkach pobranych z różnych miejsc znaleziono tego mikroba. Infekcja ma gwałtowny przebieg: w ciągu 2-3 dni zaatakowane jeżowce tracą igły, a potem rozpadają się na kawałki. Na kolejnych rafach całe populacje jeżowców znikają zaledwie w 2-3 tygodnie.

Autorzy badania podkreślają w swoim raporcie, że rafa koralowa z Morza Czerwonego jest unikalna w skali świata – ponieważ dotąd nie dotykało jej zjawisko blaknięcia, związane z obumieraniem koralowców z powodu podnoszenia się temperatury wody. Przy pomorze jeżowców na rafie mogą jednak nadmiernie mnożyć się glony, co może prowadzić m.in. do uduszenia się koralowców, a także spadku bioróżnorodności.

Wymieranie jeżowców w kolejnych lokalizacjach zaczynało się od miejsc znajdujących się w pobliżu portów morskich, co sugeruje, że śmiercionośne dla tych organizmów orzęski podróżują jako pasażerowie na gapę na statkach. 

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny" – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 23/2024

W druku ukazał się pod tytułem: Co się dzieje z jeżowcami na całym świecie