My rozmawiamy, Pekin słucha

Czy sprzęt chińskiej firmy Huawei jest technologicznym wytrychem, za pomocą którego wywiad Państwa Środka od lat zdobywa tajne informacje?
Czyta się kilka minut

Aresztowanie Weijinga W., szefa sprzedaży Huawei Polska, którego oskarżono o szpiegostwo, to kolejny argument, który może przemawiać za taką hipotezą.

1 grudnia 2018 r., na życzenie USA, w Kanadzie zatrzymano Meng Wanzhou, córkę założyciela Huawei, która jest dyrektorem finansowym firmy. We wniosku o ekstradycję Amerykanie wymienili zarzut defraudacji i złamania embarga na dostawy technologii do Iranu, zapewne jednak chodzi o coś jeszcze poważniejszego. Amerykanie od lat podejrzewają Huawei o zakrojone na szeroką skalę cyberszpiegostwo. Biały Dom skreślił firmę z listy dostawców do amerykańskiego sektora publicznego i tego samego domaga się oficjalnie od sojuszników z NATO.

Na razie na podobne rozwiązanie zdecydowały się Australia i Nowa Zelandia. W Niemczech, Francji i Wielkiej Brytanii politycy coraz częściej wspominają jednak o wykluczeniu Huawei z kontraktów na budowę sieci 5G przez europejskich operatorów telekomunikacyjnych. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 3/2019