Mów osiem minut, bo inaczej słuchacze zasną. Franciszek podaje przepis na kazanie

Jakość i długość katolickich kazań zdecydowanie leży Franciszkowi na sercu. Tym razem jego rady dla księży były bardzo konkretne.
Czyta się kilka minut
Papież Franciszek podczas mszy z okazji Światowego Dnia Dziecka. Bazylika św. Piotra w Watykanie, 26 maja 2024 r. // Fot. Filippo Monteforte / AFP / East News
Papież Franciszek podczas mszy z okazji Światowego Dnia Dziecka. Bazylika św. Piotra w Watykanie, 26 maja 2024 r. // Fot. Filippo Monteforte / AFP / East News

Homilia musi być krótka – tę myśl papież Franciszek przypomniał podczas ostatniej audiencji ogólnej. Był precyzyjny: „Nie może być dłuższa niż osiem minut, ponieważ po tym czasie uwaga słuchaczy się rozprasza, zasypiają – i mają rację”. I podał cztery składniki przepisu na strawne kazanie: „obraz, myśl, uczucie i wskazówka do działania, jak to zrobić”.

Jakość i długość katolickich kazań leży Franciszkowi na sercu. W adhortacji „Evangelii gaudium” z 2013 r. podkreślał, że wyjaśnianie Słowa Bożego nie może być „rozrywkowym spektaklem”, ma budzić zapał i wpasowywać się w liturgię, także pod względem proporcji. Przedłużające się kazanie staje się bowiem „ważniejsze od celebracji wiary”, niszczy harmonię i rytm mszy. Podając konkretną zalecaną długość, papież chciał najwyraźniej stworzyć punkt odniesienia: oficjalny watykański podręcznik dla kaznodziejów, czyli 144-stronicowe „Dyrektorium homiletyczne”, podkreśla jedynie, że homilia nie może być ani „zbyt długa, ani zbyt krótka”.

A ile na ogół trwa kazanie? Ostatnie kompleksowe badania na ten temat przeprowadził w 2019 r. amerykański Pew Research Center. Analiza 50 tys. kazań z różnych Kościołów wykazała, że głoszenie słowa zajmuje kaznodziejom średnio 37 minut. Najciekawsze są różnice między wyznaniami: w czarnych Kościołach protestanckich kazanie trwało średnio 54 minuty, w Kościołach ewangelikalnych 39 minut, u protestantów głównego nurtu 25 minut, natomiast księża katoliccy mówili średnio niewiele dłużej, niż chciałby papież, bo 14 minut.

Trzeba jednak zaznaczyć, że kazania w Kościołach protestanckich, szczególnie tych młodszych, stanowią rodzaj show, są przygotowywane z użyciem elementów teatralnych i „opakowane” uwielbieniową muzyką – co sprzyja silnym emocjom słuchaczy i utrzymaniu ich uwagi. Homilia katolicka jest bliższa raczej wykładowi, a urozmaicanie jej formy bywa źle widziane przez kościelnych zwierzchników. Czy w kolejnym badaniu księża zbliżą się do postulowanych przez papieża ośmiu minut? Zadanie to niełatwe, co szczerze przyznaje cytowane już „Dyrektorium”: „Doświadczenie uczy, że krótka homilia często wymaga dodatkowego nakładu pracy”.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 25/2024

W druku ukazał się pod tytułem: Mów 8 minut, bo inaczej wierni zasną