Reklama

Linia róży

Linia róży

18.12.2006
Czyta się kilka minut
Czerwony double-decker, piętrowy autobus edynburskiej linii 15A opuszcza miasto i sunie przez pagórkowaty krajobraz regionu Midlothian. Po pół godzinie mija białe pawilony Roslin Institute, gdzie dziesięć lat temu dr Ian Wilmut i Keith Campbell sklonowali owcę Dolly. Następny przystanek to już senna i schludna wioska Roslin.
Wnętrze Rosslyn. Po lewej - jeden z "zielonych ludzi" /fot. M. Fugiel, M. Kuźmiński
D

Dawniej pisało się Rosslyn. Pod tą nazwą miejscowość budzi dreszczyk emocji u wielbicieli gotyku i templariuszy, u masonów i wyznawców teorii spiskowych (nawet pub nazywa się tu "Pod Świętym Graalem"). Nieopodal cel podróży - kaplica. Ufundowana w 1446 r. przez sir Williama z rodu St. Clair, budowana była przez dalsze 40 lat. I pewnie to nie miał być koniec, bo wygląda jak niedokończone prezbiterium olbrzymiej, gotyckiej katedry. Jednak w 1484 r. sir William umarł, a jego spadkobiercy nie kwapili się do kontynuowania monstrualnego założenia. Wkrótce nadeszły burzliwe czasy reformacji z plądrowaniem i paleniem. Ale kaplica ocalała - podobno Cromwell też był masonem, co okaże się ważne. Do łask Rosslyn wróciło w czasach wiktoriańskich, które, jak wiadomo, kochały gotyk, tajemniczość i przyniosły renesans masonerii.

Od 1997 r. sędziwa, nękana przez glony i...

7821

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]