Alain Badiou, jeden z najczęściej komentowanych francuskich filozofów, pisarzy i działaczy politycznych, jest również autorem książki o św. Pawle, której polski przekład ukazał się przed kilkoma miesiącami z inicjatywy "Krytyki Politycznej". Dla Badiou, zdeklarowanego ateisty, Apostoł Narodów to jedynie "teoretyk uniwersalizmu": wszelkie teologiczne elementy Ewangelii i nauczania Pawłowego są w rozprawie Francuza wyśmiane, zredukowane lub w najlepszym razie zbyte milczeniem. Po co więc debata wokół niej na łamach katolickiego pisma? Są dwa powody. Pierwszy związany ze sporem wokół miejsca religii w "postsekularnym" świecie ("Dziś przekonania religijne są ważne", pisze sam Badiou, a "świata nie można podzielić na religijny i niereligijny"); drugi - z szukaniem przez środowisko nowej lewicy języka do dyskursu z chrześcijaństwem i Kościołem w Polsce. Czy jest to wyjście z ideologicznych okopów, czy jedynie stary sentyment do "ewangelicznego socjalizmu" bez etykiety Kościoła? Pytanie zostawiamy otwarte, niech służy dalszej debacie.
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















