Reklama

Ładowanie...

Księża odchodzą, wierni zostają

26.03.2007
Czyta się kilka minut
"Pamiętajcie, że zostaliście wzięci z ludzi i dla ludzi ustanowieni, aby im pomagać w dążeniu do Boga - mówi tekst homilii, którą biskup kieruje do kapłanów podczas ich święceń. Wobec tak zakreślonego programu musi dziwić, że w dyskusji na temat odchodzących księży o wiernych niemal się nie wspomina.
G

Gdy ksiądz odchodzi, świeckich lepiej nie widzieć. Tak jest wygodniej dla odchodzącego: dostrzeżenie tych, nad którymi sprawował opiekę duszpasterską, rodzi pytania o zawiedzione zaufanie. Jako sprawę wewnętrzną wygodniej to też traktować braciom w kapłaństwie: niełatwo wiernym całą rzecz wytłumaczyć, ponadto nie wolno "gorszyć maluczkich". A przecież za każdą z historii o odchodzeniu kryje się historia dziesiątek, czasem setek ludzi, których eks-ksiądz spotkał na swojej drodze.

Trzęsienie ziemi

Właściwie jedynym w dyskusji o odchodzących księżach głosem zwracającym uwagę na wiernych był list prof. Anny Gałdowej, która prosiła, aby - roztrząsając sprawę swego odejścia w mediach - byli księża "nie zadawali dodatkowego bólu ludziom, którzy im kiedyś - jako kapłanom - zaufali" ("TP" nr 9/07).

O. Mirosław Pilśniak...

8996

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]