Kosmolog George Ellis na Festiwalu Kopernika wykładał podstawy geniuszu

Geniusza poznać, nie tylko po tym, że stoi na barkach gigantów i widzi więcej niż oni, ale przede wszystkim wie, gdzie skierować swój wzrok.
Czyta się kilka minut
Prof. George Ellis, wykład w ramach Festiwalu Kopernika, Kraków, 19 maja 2015 r. / / fot. Kamila Zarembska / TP
Prof. George Ellis, wykład w ramach Festiwalu Kopernika, Kraków, 19 maja 2015 r. / / fot. Kamila Zarembska / TP

Z określeniem, czym jest geniusz jest tak, jak z augustiańskim czasem: gdy nikt nie pyta, to wiem, co to jest geniusz. Kiedy jednak chcę to wyjaśnić, to okazuje się, że nie wiem. Podczas wtorkowego Wykładu Głównego, w holu Muzeum Narodowego w Krakowie, pierwszego przybliżenia natury geniuszu dokonał George Ellis. Pochodzi z Republiki Południowej Afryki, pracuje na Uniwersytecie Kapsztadzkim, publikuje artykuły i książki z zakresu matematyki stosowanej, teorii względności i kosmologii. Wraz ze Stephenem Hawkingiem napisał książkę “The Large Scale Structure of Space Time” (Cambridge University Press, 1973). W 2004 roku otrzymał Nagrodę Templetona.



Zanim Ellis rozpoczął wykład, głos zabrał ks. prof. Michał Heller. W biograficznej glossie wspominał o wielkim wkładzie Bohatera wieczoru w rozwój współczesnej kosmologii, wyliczał liczne towarzystwa naukowe, których jest członkiem (między innymi Royal Society), ale także zaangażowanie polityczne i aktywne zwalczanie apartheidu w RPA. Ks. Heller wspominał pierwsze spotkanie z Ellisem. W latach 70. rząd PRL pozwolił ks. Hellerowi, na krótki pobyt na Wydziale Matematyki Stosowanej i Fizyki Teoretycznej na Uniwersytecie Cambridge. Zapoznając Cambridge, natknął się na gabinet, w którym Ellis i Hawking pisali książkę o wielkoskalowej strukturze Wszechświata.

„Lista Ellisa”

W niezwykle przejrzystym wykładzie – zatytułowanym Some Reflection on Nature of Genius – Ellis zaprezentował dwadzieścia siedem sylwetek wielkich naukowców (matematyków, fizyków, biologów, wynalazców-technologów): Euklides, Gauss, Goedel, Penrose, Kopernik, Galileusz, Newton, Maxwell, Skłodowska-Curie, Einstein, Noether, Lamaitre, Dirac, Mendelejew, Pauling, Darwin, Crick i Watson, McClintock, Hodgkin i Huxley, Turing, Bardeen, Townes, Cormack, Jobs. Ellis wymienił i przedstawił najważniejsze osiągnięcia postaci postrzeganych jako absolutnie wielkich. Liście Ellisa można zarzucić arbitralność (zabrakło na przykład Tarskiego, Quine, Friedmana, Hawkinga, Leonarda da Vinci), brak humanistów i artystów (czyżby wśród nich nie było geniuszy?), czy skoncentrowanie się na naukowcach żyjących w ostatnich 150 latach. Można spierać się z Ellisem o taki bądź inny wybór. Nie można mu jednak zarzucić, że zaprezentował sylwetki postaci genialnych – noblistów i  tych,  którzy Nagrodę Nobla powinni otrzymać.


Copernicus Festival w Krakowie!

Hasłem przewodnim drugiej edycji jest "Geniusz".


Błysk geniuszu

Ludzie genialni nie powstają w poróżni – mówił Ellis. Potrzebny jest zbiorowy wysiłek, aby geniusz mógł zaistnieć. Niektórzy się rodzą z tym „czymś”, ale ważnymi czynnikami są środowisko społeczne, kulturowe, historyczne. Czasami wystarczy jeden przebłysk – jak w przypadku Mendelejewa – żeby zostać uznanym za człowieka genialnego. Ta jedna chwila oddziela naukowca wybitnego od genialnego. Pointując całe wystąpienie, przywołał słynny bon mot Newtona, że „widzimy więcej, bo stoimy na barkach olbrzymów”. Ellis dodał: geniusza poznać, że nie tylko po tym, że stoi na barkach gigantów i widzi więcej niż oni, ale przede wszystkim wie, gdzie skierować swój wzrok.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny" – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”