Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Wędrowiec

Wędrowiec

19.04.2015
Czyta się kilka minut
George Ellis uważa, że wiedza naukowa jest jedynie cząstką wiedzy człowieka i nie jest w stanie udzielić odpowiedziWe wtorek będzie gościem Festiwalu Kopernika.
Fot. Mark Stevenson / GETTY IMAGES
G

George Ellis opisywany był już jako „człowiek o wielu twarzach” lub „wędrowiec po wielu światach”. Jakże bowiem inaczej opisać 75-letniego dziś profesora matematyki stosowanej na Uniwersytecie w Cape Town, który zasłynął najpierw jako kosmolog pracujący wraz ze Stephenem Hawkingiem nad podstawami ogólnej teorii względności, później jako aktywista w Republice Południowej Afryki, z której pochodzi, następnie jako nieoficjalny rzecznik Religijnego Towarzystwa Przyjaciół, protestanckiej organizacji religijnej znanej też jako kwakrzy, laureat prestiżowej Nagrody Templetona przyznawanej za prowadzenie badań na styku nauki i religii, a w ostatnich latach również jako badacz tzw. układów złożonych oraz alternatywnych teorii przyczynowości…?


Copernicus Festival w Krakowie!

Hasłem przewodnim drugiej edycji jest "Geniusz".


1973: Wielkoskalowa struktura czasoprzestrzeni

Książka pod tytułem „The Large Scale Structure of Space-Time” została napisana przez Ellisa wspólnie ze Stephenem Hawkingiem i wydana w 1973 r. przez wydawnictwo Uniwersytetu w Cambridge – w okresie, który fizyk Kip Thorne określił jako „złotą erę ogólnej teorii względności”. Były to bowiem lata, kiedy istniejące już od kilkudziesięciu lat terminy, metody i wyniki tej wielkiej teorii fizycznej zostały usystematyzowane, ponownie zbadane z perspektywy nowych obserwacji astronomicznych oraz upowszechnione. Książka Ellisa i Hawkinga odegrała kluczową rolę w tym procesie i do dziś stanowi jedno z najczęściej cytowanych dzieł z zakresu Einsteinowskiej teorii czasoprzestrzeni.

Czego dotyczy „Wielkoskalowa struktura czasoprzestrzeni”? Jest to systematyczny, trudny, „gęsty” podręcznik, wykładający niezbędne podstawy matematyczne, a następnie główne założenia ogólnej teorii względności, czyli teorii opisującej („elastyczną”) geometrię czasoprzestrzeni. Kluczowe dla całej książki są zwłaszcza dalsze rozdziały poświęcone tak zwanej strukturze przyczynowej, czyli opisowi tego, w jaki sposób „wyginanie się” czasoprzestrzeni wpływa na zdolność do oddziaływania pomiędzy różnymi miejscami we Wszechświecie. Znanym wynikiem matematycznym związanym z tym zagadnieniem jest problem czarnych dziur, czyli obszarów, z których nie może wydobyć się żaden sygnał fizyczny – inaczej mówiąc, wszelkiego typu zjawiska dziejące się wewnątrz tych obszarów nie mogą oddziaływać przyczynowo z resztą świata. Definicje czarnej dziury i osobliwości podane w książce Hawkinga i Ellisa są uznawane w świecie fizyki za „standardowe”.
Na ostatnich stronach książki jej autorzy pozwalają sobie na szereg bardzo trzeźwych uwag natury niemal filozoficznej: „Wydaje się być dobrze potwierdzoną regułą, że jeśli dana teoria fizyczna przewiduje istnienie osobliwości, oznacza to, że teoria ta się załamuje, to jest przestaje dostarczać poprawnego opisu obserwacji. Pozostaje tylko pytanie, kiedy konkretnie łamie się ogólna teoria względności?”. Ostatni akapit poświęcony jest idei stworzenia świata z niczego. Dwa zdania zamykające książkę Hawkinga i Ellisa zachowują swoją ważność jeszcze dziś, 40 lat później, choć wielu fizyków i popularyzatorów fizyki próbuje sprawiać wrażenie, jak gdyby było odwrotnie: „Uzyskane przez nas wyniki wspierają pogląd, iż wszechświat miał swój początek w pewnym określonym momencie w przeszłości. Sam jednak punkt stworzenia, lub osobliwość, pozostaje poza zasięgiem znanych nam praw fizyki”.

1980: Kościół, wiara i życie kwakrów

George Ellis należy do Religijnego Towarzystwa Przyjaciół, zwanego też kwakrami. Jest to odłam protestantyzmu mało znany w naszym kraju; sami polscy kwakrzy szacują, że liczba wyznawców tego Kościoła w Polsce to… około 50 osób. Ellis, od wielu lat aktywny członek południowoafrykańskiego zgromadzenia kwakrów, napisał w 1980 r. 29-stronicowe wprowadzenie w zasady tego ruchu (tytuł oryginalny: „The Quaker Church, Faith, Life: A Brief Introduction”). W taki oto sposób Ellis przedstawia zasadnicze elementy wiary kwakrów w postaci „czterech negacji”: „Nie ma księdza, ponieważ wszyscy jesteśmy otwarci na słowo Boga. Nie ma ustalonego wyznania wiary, ponieważ każdy z nas musi odnaleźć swój sposób na wyrażenie własnego doświadczenia. Nie ma sakramentów, ponieważ całe życie jest sakramentalne. Nie ma ustalonego porządku obrzędów religijnych, tak aby Spotkanie było otwarte na słowo Boże, w jakiejkolwiek formie zostanie ono wyrażone”.

Religijny „styl” kwakrów bywa określany jako pokrewny wobec mistycyzmu chrześcijańskiego. Ellis używa słów, których nie zawahałby się użyć buddysta: „Należy przede wszystkim przerwać nieustanną pracę umysłu: być spokojnym, być cicho, być niczym”. W innym miejscu opisuje typowe spotkanie kwakrów: „Spotkanie modlitewne jest otwarte dla wszystkich; nie ma żadnej formy obrzędowej. Obecni na spotkaniu siedzą w milczeniu, chyba że ktoś poczuje potrzebę mówienia. Na większości spotkań więcej się milczy, niż mówi; w ciągu trwającego godzinę spotkania mogą typowo przemówić trzy lub cztery osoby, każda nie dłużej niż parę minut”.

W 2008 r., na corocznym spotkaniu kwakrów australijskich w Melbourne, Ellis wygłosił długi wykład (zatytułowany „Faith, Hope, and Doubt in Times of Uncertainty”) poświęcony w dużym stopniu poglądom religijnym kwakrów. Kluczową osią kompozycyjną tego wykładu było teologiczne pojęcie kenozy. Bywa ono tłumaczone jako „samo-opróżnienie”, sam zaś Ellis określił je jako „nietrzymanie się (zrezygnowanie z) siebie i zainteresowania sobą”. W dalszej części opisywał różnorakie konsekwencje kenozy, między innymi dla nauki: „Nauka opiera się na kenozie w tym sensie, że trzeba zrezygnować ze swoich wyobrażeń na temat tego, jak się mają rzeczy, aby ujrzeć je takimi, jakie są naprawdę. Ktoś, kto zna wszystkie odpowiedzi, nie potrafi ujrzeć tego, co znajduje się przed jego oczami, i nie jest w stanie się uczyć. Uczenie się polega na ciągłym rezygnowaniu z wcześniejszych poglądów”.

2009: Przeciw fundamentalizmowi

Esej Ellisa „Fundamentalism in Science, Theology, and Academia” ukazał się w książce pt. „Understanding Humans in a Scientific Age”, będącej echem konferencji na ten sam temat, która odbyła się w 2006 r. w Cambridge. Ellis przedstawiał na niej swoje rozumienie fundamentalizmu, który opisywał następująco: „W miarę, jak stawała się dla mnie oczywista jego obecność w najróżniejszych kontekstach, zacząłem pojmować zasadniczą naturę fundamentalizmu jako głoszenie części prawdy jako całą prawdę. Tylko jeden pogląd na daną kwestię jest dozwolony, wszystkie inne są fałszywe. Ten dogmatyzm łączy się z niezdolnością do powiązania zrozumienia z kontekstem, utrzymywania swojego światopoglądu niezależnie od jego znaczenia w danej sytuacji. Uznanie, że to, co jest istotne, zależy od kontekstu, podkopałoby potrzebę fundamentalisty, aby uznawać tę samą kwestię za kluczową w każdej sytuacji, jaka by ona nie była”.

Esej Ellisa szybko przeradza się w płomienny atak na scjentyzm, czyli pogląd, jakoby „nauka stanowiła jedyną ścieżkę ku prawdziwej, pełnej i doskonałej wiedzy”, oparty w dużej mierze na bezlitosnej krytyce poglądów chemika i autora książek popularnonaukowych Petera Atkinsa, który w swoich tekstach (m.in. w wydanej w języku polskim książce „Palec Galileusza”) przedstawia obraz nauki jako potężnej, triumfalnej dyscypliny, której możliwości są niemal nieograniczone. Pisze między innymi, że „choć poeci aspirują do rozumienia [świata], ich talent sprowadza się do oddawania się samooszukiwaniu. Filozofowie, obawiam się, przyczynili się do zrozumienia świata w niewiele większym stopniu niż poeci”. Ellis odpowiada Atkinsowi w pełen pasji sposób, argumentując, że uroszczenia scjentyzmu nie są podzielane przez wszystkich naukowców. Wiedza naukowa jest bowiem jedynie cząstką wiedzy człowieka i nie jest w stanie udzielić odpowiedzi na wszystkie pytania, które stawiamy o rzeczy i zjawiska istotne dla ludzkości.

2012: Przyczynowość z góry na dół i emergencja

Artykuł pt. „Top-down causation and emergence: some comments on mechanisms” ukazał się w 2012 r. w czasopiśmie naukowym „Interface Focus”. Dotyczy on jednej z dwóch częściowo konkurujących ze sobą wizji tego, w jaki sposób przebiegają w świecie relacje przyczynowe, a więc wpływanie jednych zdarzeń na inne: „z dołu do góry” (bottom-up) albo „z góry na dół” (top-down).

Ellis wprowadza w istotę tego sporu następująco: „Przyczynowość z dołu do góry to podstawowy sposób, w jaki myślą fizycy: działania na niższym poziomie leżą u podstaw zachowania się na wyższym poziomie, na przykład fizyka stoi u podstaw chemii, biochemia u podstaw biologii komórki i tak dalej. (…) Przyczynowość z góry na dół zachodzi ze względu na kluczową rolę kontekstu w ustalaniu się skutków oddziaływań przyczynowych na niższym poziomie. Wyższe poziomy organizacji zawężają i ukierunkowują oddziaływania na niższych poziomach”.

Poruszony został więc prastary temat filozoficzny, który Ellis wyraża w języku współczesnej fizyki. Z jednej strony – argumentuje – świat jest w niedający się zredukować sposób „skażony” czynnikiem przypadku. Ellis ilustruje to zjawisko, śledząc historię cząstek promieniowania kosmicznego, które uderzają w cząstki DNA organizmów żywych na Ziemi, powodując mutacje, których konsekwencją jest ostatecznie wyłanianie się nowych gatunków. Ponieważ emisja cząstki jest w myśl fizyki kwantowej zjawiskiem o niedającej się usunąć dawce przypadkowości, Ellis argumentuje, że nie da się „zamknąć” obecnego stanu świata w wiedzy o jego stanie sprzed wielu miliardów lat: „stajemy więc przed hipotezą, że przyszłe zajście bitwy pod Trafalgarem, namalowanie Mona Lisy i odkrycie ogólnej teorii względności przez Alberta Einsteina są wpisane w fluktuacje na powierzchni ostatniego rozproszenia, które dziś obserwujemy przez satelitę WMAP [mowa o tzw. mikrofalowym promieniowaniu tła, które można traktować jako zapis stanu Wszechświata tuż po Wielkim Wybuchu – Ł.L.]. Uważam, że jest to kompletnie absurdalne. Skutki tego typu mogą zajść wyłącznie ze względu na działanie autentycznych sił przyczynowych na wyższym poziomie, które cechują się swoją własną logiką, i ostatecznie prowadzą do tych niezwykłych skutków (powodując między innymi ruch elektronów i protonów w mózgu na sposób istotnie zdeterminowany przez czynniki przyczynowe wyższego poziomu)”.
Ellis jest daleki od ostatecznego rozwiązania tych zawiłych kwestii; w artykule koncentruje się raczej na pokazaniu, jak daleko sięgają konsekwencje przyjęcia określonej teorii przyczynowości: od kosmologii i teologii, przez podejście do zdrowia, aż po praktykę pedagogiczną. Przedstawia na przykład, w jaki sposób interpretować naukę czytania przez dziecko zgodnie z zasadą przyczynowości „z góry na dół”…

2015: Copernicus Festival w Krakowie

Jeśli po lekturze powyżej przytoczonych urywków z prac Ellisa zaczyna się kręcić w głowie, to dobrze. Kontakt z jego twórczością zmusza do ciągłego przeskakiwania pomiędzy wszystkimi niemal kluczowymi zagadnieniami współczesnej nauki, filozofii i teologii, co samo w sobie stanowi niemałe wyzwanie. Jak sobie radzi z tym sam George Ellis? Już w maju będzie okazja przekonać się osobiście. ©

PROFESOR GEORGE ELLIS (ur. 1939) jest pochodzącym z RPA fizykiem teoretycznym, kosmologiem oraz filozofem zajmującym się zagadnieniami z pogranicza nauki i religii. Wspólnie ze Stephenem Hawkingiem prowadził w latach 70. XX wieku przełomowe badania nad matematyczną strukturą czasoprzestrzeni, przyczynowością we Wszechświecie oraz zagadnieniem czarnych dziur. Laureat Nagrody Templetona w 2004 r., przyznawanej za „postęp w badaniach dotyczących rzeczywistości duchowych”. Aktywny członek Religijnego Towarzystwa Przyjaciół (zwanych potocznie kwakrami), protestanckiego odłamu chrześcijaństwa.

ŁUKASZ LAMŻA (ur. 1985) jest filozofem przyrody i popularyzatorem nauki, specjalizuje się w kosmologii, astrofizyce oraz zagadnieniach filozoficznych związanych z tymi naukami. Autor wielu artykułów naukowych i popularnonaukowych oraz książek „Przekrój przez Wszechświat” oraz „Granice Kosmosu – granice kosmologii”. Członek Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych.

Zachęcamy do udziału w wykładzie gościnnym, jaki prof. Ellis wygłosił dla pierwszego polskiego e-uniwersytetu Copernicus College. Więcej informacji o kursie oraz zapisy - proszę kliknąć w tym miejscu.

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Filozof przyrody i dziennikarz naukowy, specjalizuje się w kosmologii, astrofizyce oraz zagadnieniach filozoficznych związanych z tymi naukami. Pracownik naukowy Uniwersytetu Papieskiego...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]