Komitet oszalałych rodziców

Jedenastolatki z Kwidzynia i Malborka grają w piłkę. Po skończonym meczu na boisko wbiega jeden z rodziców i… próbuje kopać i szarpać trenera drużyny z Malborka.
Czyta się kilka minut

Incydent, którym zajęła się już policja, to ilustracja może największej plagi polskiej piłki i problemu poważniejszego niż pseudokibice na trybunach „dorosłych” stadionów – mamy wszak do czynienia z demoralizacją tam, gdzie powinno się jeszcze mówić o zabawie. „Komitet oszalałych rodziców”, jak nazywa się zjawisko w środowisku piłkarskim, składa się z ludzi zachęcających swoje dzieci do faulowania i brutalności; ludzi, którzy w dążeniu do wygranej za wszelką cenę wywierają na nie niszczącą presję. W wywiadzie dla „Przeglądu Sportowego” sędzia międzynarodowy Rafał Rostkowski opowiadał kiedyś, że zdarzało mu się przerywać mecze drużyn dziecięcych właśnie ze względu na chamstwo oglądających je dorosłych.

Skąd się biorą takie postawy? Na ile kariera sportowa dziecka postrzegana jest w kategoriach inwestycji ekonomicznej, a na ile mamy do czynienia z odreagowaniem niewyrażanych na co dzień emocji? A może chodzi o to, że w przestrzeni publicznej w ogóle króluje agresja? Niezależnie od odpowiedzi trzeba żałować młodych piłkarzy, dla których występ w meczu powinien być nagrodą i frajdą, i którzy właśnie bez presji najlepiej rozwijają swój talent. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 43/2017