Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Kobiety z Khorog

Kobiety z Khorog

27.12.2014
Czyta się kilka minut
Droga M41 prowadzi przez środek Pamiru. Jechaliśmy nią latem. Z Murghab do Khorog. Czasami mijaliśmy chińskie ciężarówki. Jechały w konwojach po trzy, cztery pojazdy. Za szybami kabin widać było niewyraźnie twarze kierowców.
P

Prawie każdy palił cienkiego, białego papierosa. Innego ruchu nie było. Z szutrowej nawierzchni podnosił się kurz. Żółty albo czerwony. Nie dało się jechać szybciej niż 60 na godzinę. Mamazair, Alichur, Jolondy to były parterowe osady zbudowane z kamienia i suszonej na słońcu cegły. Gdzieś na pustkowiu stał płaski, sześcienny, biały budynek z napisem „Stołowaja”. Mieli rybę i piwo. Dnem doliny płynęła rzeka. Tam było trochę zieleni, ale wokół jak okiem sięgnąć ciągnęło się kamieniste pustkowie. Na szczytach leżał śnieg.
Jechaliśmy do Khorog dwa dni. Rozbijaliśmy namiot z dala od drogi nad lodowatymi strumieniami. Wokół nie było żywej duszy. Tylko czasem odnajdowaliśmy grobowce z gliny. Wiatry i deszcze nadały im płynne, organiczne formy. Gdy przestawało wiać, cisza stawała się absolutna. Czasem widzieliśmy kirgiskich pasterzy ze stadami owiec.
Za przełęczą Koitezek na...

4246

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]