Katalonia: czekając na ekstradycje

Hiszpania robi wszystko, by świat nie przestał interesować się sprawą Katalonii. 23 marca aresztowano pięciu kolejnych katalońskich polityków, w tym kandydata na premiera regionu Jordiego Turulla.
Czyta się kilka minut

Decyzja zapadła kilka godzin po tym, jak media poinformowały o ucieczce liderki katalońskiej republikańskiej lewicy Marty Roviry do Szwajcarii.

Hiszpański sędzia uznał, że liderzy ruchu niepodległościowego używali przemocy. Przemoc to niezbędna składowa przestępstwa rebelii, za które grozi 30 lat więzienia: aby uzasadnić użycie tego paragrafu, sędzia przypomniał incydent z 21 września 2017 r., gdy demonstrujący podpalili auta hiszpańskiej żandarmerii. Sędzia wydał też europejski nakaz aresztowania dla ekspremiera Katalonii Carlesa Puigdemonta i czterech członków jego rządu. Puigdemont został zatrzymany 25 marca w Niemczech. Jego aresztowanie to efekt współpracy hiszpańskiego i niemieckiego wywiadu – inne kraje, w których przebywał (Finlandia, Szwecja i Dania), nie zaangażowały się tak gorliwie w poszukiwania. Pozostali ścigani przez Madryt, przebywający w Belgii, Szkocji i Szwajcarii, są wprawdzie na wolności, ale im też grozi ekstradycja. Np. Clara Ponsatí, była katalońska minister edukacji, została zwolniona za kaucją przez szkocki sąd, który musi podjąć decyzję o wydaniu jej Madrytowi (ponoć Szkoci czują się z tym dziwnie, bo wielu z nich też chce niepodległości, ale muszą respektować europejskie prawo).

Tymczasem po aresztowaniu Puigdemonta w Barcelonie zawrzało. Na ulice wyszło 55 tys. ludzi (sto osób ucierpiało w starciach z policją). Madryt nauczył się już ignorować oburzenie Katalończyków. Za to prawdziwym ciosem byłaby dla niego odmowa ekstradycji. Katalonia nie może liczyć na Komisję Europejską, która opowiada się po stronie Hiszpanii, ale wciąż liczy na Belgię, Szkocję i Niemcy. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 15/2018