Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Katalonia: czekając na ekstradycje

Katalonia: czekając na ekstradycje

30.03.2018
Czyta się kilka minut
Hiszpania robi wszystko, by świat nie przestał interesować się sprawą Katalonii. 23 marca aresztowano pięciu kolejnych katalońskich polityków, w tym kandydata na premiera regionu Jordiego Turulla.
D

Decyzja zapadła kilka godzin po tym, jak media poinformowały o ucieczce liderki katalońskiej republikańskiej lewicy Marty Roviry do Szwajcarii.

Hiszpański sędzia uznał, że liderzy ruchu niepodległościowego używali przemocy. Przemoc to niezbędna składowa przestępstwa rebelii, za które grozi 30 lat więzienia: aby uzasadnić użycie tego paragrafu, sędzia przypomniał incydent z 21 września 2017 r., gdy demonstrujący podpalili auta hiszpańskiej żandarmerii. Sędzia wydał też europejski nakaz aresztowania dla ekspremiera Katalonii Carlesa Puigdemonta i czterech członków jego rządu. Puigdemont został zatrzymany 25 marca w Niemczech. Jego aresztowanie to efekt współpracy hiszpańskiego i niemieckiego wywiadu – inne kraje, w których przebywał (Finlandia, Szwecja i Dania), nie zaangażowały się tak gorliwie w poszukiwania. Pozostali ścigani przez Madryt, przebywający w Belgii, Szkocji i Szwajcarii, są wprawdzie na wolności, ale im też grozi ekstradycja. Np. Clara Ponsatí, była katalońska minister edukacji, została zwolniona za kaucją przez szkocki sąd, który musi podjąć decyzję o wydaniu jej Madrytowi (ponoć Szkoci czują się z tym dziwnie, bo wielu z nich też chce niepodległości, ale muszą respektować europejskie prawo).

Tymczasem po aresztowaniu Puigdemonta w Barcelonie zawrzało. Na ulice wyszło 55 tys. ludzi (sto osób ucierpiało w starciach z policją). Madryt nauczył się już ignorować oburzenie Katalończyków. Za to prawdziwym ciosem byłaby dla niego odmowa ekstradycji. Katalonia nie może liczyć na Komisję Europejską, która opowiada się po stronie Hiszpanii, ale wciąż liczy na Belgię, Szkocję i Niemcy. ©℗

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Kalina Błażejowska
Absolwentka dziennikarstwa i filmoznawstwa, autorka nominowanej do Nagrody Literackiej Gryfia biografii Haliny Poświatowskiej „Uparte serce” (Znak 2014). Laureatka Grand Prix Nagrody...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]