Pożary w północnej Kalifornii zabiły ponad 40 osób; zaczęło się też szacowanie strat w winnicach, które dają pracę 325 tys. ludzi i sprzedaż rzędu 34 mld dol. rocznie (Kalifornia to czwarty producent wina, po Włoszech, Francji i Hiszpanii).
/ JEFF CHIU / AP / EAST NEWS
Problem mają nawet posiadłości niedotknięte przez ogień – udało się już zebrać 80-90 proc. gron, ale wszechobecny dym może skazić aromaty pozostałych. Nie wiadomo też, jak na jakości rocznika odbije się brak prądu niezbędnego do kontroli temperatury fermentacji gron, które już zebrano i przetłoczono. ©℗
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















