Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Jestem Meksykanką. Żadnej pracy się nie boję

Jestem Meksykanką. Żadnej pracy się nie boję

z San Diego (USA)
10.12.2018
Czyta się kilka minut
Sprzątają domy, opiekują się cudzymi dziećmi, dorabiają w fastfoodach. Robią to, czym Amerykanie nie chcą się zajmować.
Przejście graniczne między USA a Meksykiem w San Ysidro, czerwiec 2016 r. GUILLERMO ARIAS / BLOOMBERG / GETTY IMAGES
A

Araceli mówi, że nigdy nie polubiła Stanów. 71-letnia kobieta mieszka w meksykańskiej Tijuanie, tuż przy granicy z USA, ale pracuje już po drugiej stronie. – Ludzie są tu zimni, robią wszystko na pokaz – uzasadnia swoją niechęć.

Ma ośmioro rodzeństwa, ale tylko ona mieszka jeszcze w Meksyku.

Opowiada: – Tylko ja z nich mówię wciąż słabo po angielsku. Na co dzień nie potrzebuję zbyt wielu słów. Od 20 lat zarabiam w Stanach jako opiekunka do dzieci. Kiedyś pracowałam sześć dni w tygodniu. Na emeryturze dorabiam tylko w środy. Przez te wszystkie lata z cudzymi dziećmi spędziłam więcej czasu niż z najmłodszym synem. Do dziś pamiętam, gdy po powrocie do domu przysypiałam czasami zmęczona w fotelu. Syn przykrywał mnie wtedy kocem, zdejmował okulary i gładził po policzku.

Krótki sen na parkingu

Gdy spotykam się z nią po raz pierwszy, jest mi trochę niezręcznie...

15821

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]