Usunięcie Trumpa z urzędu. Jakie warunki musiałyby zostać spełnione?

Projekt usunięcia Donalda Trumpa z urzędu ma dziś znikome szanse powodzenia. Dla Demokratów jest jednak sposobem, by politycznie wykorzystać narastające obawy o nieprzewidywalność prezydenta USA.
Czyta się kilka minut
Donald Trump na lotnisku Palm Beach na Florydzie, 31 października 2025 r. // Fot. Roberto Schmidt / AFP / East News
Donald Trump na lotnisku Palm Beach na Florydzie, 31 października 2025 r. // Fot. Roberto Schmidt / AFP / East News

Raz grozi zniszczeniem irańskiej cywilizacji, to znów publikuje grafikę, na której wygląda jak Jezus. W reakcji na wypowiedzi i działania prezydenta USA, które budzą coraz więcej pytań o stan jego umysłu, Demokraci przechodzą do ofensywy.

Ustawa bez realnych szans

W Izbie Reprezentantów przedstawili projekt ustawy mającej umożliwić usunięcie Donalda Trumpa z urzędu. Zakłada on powołanie komisji złożonej z lekarzy, psychiatrów i byłych urzędników, którzy za aprobatą wiceprezydenta mogliby ogłosić niezdolność Trumpa do pełnienia obowiązków. Projekt oparty na czwartej sekcji 25. poprawki do konstytucji USA.

Czy ma on jednak szansę powodzenia? Nawet gdyby przyjęły go obie izby Kongresu, dziś kontrolowanego przez Republikanów, Trump mógłby ustawę zawetować. Trudno też oczekiwać, że wiceprezydent J.D. Vance współpracowałby z taką komisją, by usunąć swojego szefa. 

Symboliczna ofensywa Demokratów

Mimo to projekt ustawy ma ważny wymiar symboliczny. Do odwołania Trumpa nawołują już nie tylko Demokraci, ale też wpływowe postaci na prawicy, m.in. była kongresmenka Marjorie Taylor Greene czy Alex Jones (skądinąd siewca teorii spiskowych).

W tej rozgrywce karty rozdają dziś Republikanie w Kongresie. Dopóki stoją murem za Trumpem, dywagacje o 25. poprawce czy o kolejnej procedurze impeachmentu pozostają narzędziem, które służy Demokratom głównie do pozyskania elektoratu – tego, który jest rozczarowany Trumpem lub autentycznie boi się, do czego mógłby on być jeszcze zdolny.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 18/2026