Reklama

Ładowanie...

Jan nie napisał więcej

06.04.2009
Czyta się kilka minut
Kto - poza księżmi - pamięta, jak kończy się Ewangelia Janowa? Odważę się powiedzieć, że prowokacyjnie: "Jezus dokonał jeszcze wielu innych rzeczy. Gdyby je chcieć opisać, (...) świat nie pomieściłby ksiąg, które by trzeba napisać".
A

Ale Jan ich nie pisze. To jest koniec jego relacji o Jezusie. Dwa jego listy to wprowadzanie nas w chrześcijaństwo, Apokalipsa to wizja przyszłości. A i pozostali Ewangeliści dali nam opowieści bardzo skromnych rozmiarów. O największym i najważniejszym w całej historii świata wydarzeniu powstały cztery niewielkie książki. Tyle że po dziś dzień czytamy je wciąż na nowo i odkrywamy je ciągle tak, jakby były nam dawane teraz, dzień po dniu. Te same słowa.

A równocześnie zalewa nas topiel mnożących się bez wytchnienia coraz i coraz nowych słów, mówionych i pisanych, przekazów, książek. Całodobowe programy mediów elektronicznych stwarzają ciśnienie, w którym przerwa w mówieniu nie może być odbierana inaczej niż jako niedopuszczalna awaria, skandal po prostu. Słowa wypływające co dzień z komputerów coraz bardziej przypominają zgromadzenia indywiduów, z których nikt...

2584

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Tygodnik espresso
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Kup Tygodnik espresso i zacznij dzień od spokoju.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]