Imagine: wyobraźcie sobie świat bez ciągłych awantur i wzmożeń

Wyobraźcie sobie świat, w którym ludzie – świadomi, że wiele ich różni, bo mają różne wartości i style życia – naprawdę chcą ze sobą rozmawiać. I nie współtworzą śniegowych kul nienawiści i pogardy przetaczających się przez media społecznościowe.
Czyta się kilka minut
John Lennon Imagine
Kadr z filmu dokumentalnego „The Beatles: Get Back”, n/z John Lennon // Fot. BackGrid UK/East News

Wyobraźcie sobie świat, w którym wielkie zbiorowe wydarzenia, w tym także ceremonie otwarcia międzynarodowych imprez, tworzone są z myślą, żeby łączyć, a nie dzielić.

Świat, w którym organizatorzy tych wydarzeń na pierwszym miejscu stawiają wrażliwość i dbałość o wspólne dobro. A reżyserzy próbują budować taką formę symboliczną, która nikogo nie uwiera, nie prowokuje i nie drażni. I w której każdy (no, może prawie każdy, bo wiadomo, że zawsze znajdzie się ktoś niezadowolony) czuje się spokojnie i swobodnie. Czuje się przyjęty i widziany. Ze swoimi potrzebami i wartościami. Z tym, co dla niego najważniejsze.

To proste, wystarczy, że spróbujecie.

Wyobraźcie sobie świat, w którym wszyscy starają się najpierw usłyszeć innych. A dopiero potem – ewentualnie – spierać się z nimi, polemizować, kłócić albo walczyć. Wyobraźcie sobie świat, w którym wszyscy są dla siebie wyrozumiali. Nie wpadają we wściekłość albo histerię, kiedy tylko ktoś powie lub zrobi coś, co im się nie podoba. Świat, w którym wszyscy stosują takie same standardy wobec podobnych sobie oraz tych, którzy się od nich różnią.

Wyobraźcie sobie świat, w którym da się otwarcie debatować o najbardziej nawet trudnych, skomplikowanych i kontrowersyjnych sprawach. Bo nie ma tematów, których się nie porusza, albo których poruszenie grozi furią tego czy innego stronnictwa. Świat, w którym można bezpiecznie przyznawać się do wątpliwości, choćby największych. Świat, w którym wolno się bać i nie zostanie się za to od razu wyśmianym albo uznanym za kogoś złego, ograniczonego czy zacofanego. Świat, w którym nikt nie posługuje się szantażem moralnym i emocjonalnym. Nie blokuje dyskusji, kiedy nie jest ona w jego interesie. Świat, w którym wspólnie ustala się reguły, a nie taki, w którym ktoś je odgórnie narzuca.

To wcale nie jest trudne.

Wyobraźcie sobie świat, w którym ludzie – świadomi, że wiele ich różni, bo mają różne wartości i style życia – naprawdę chcą ze sobą rozmawiać. A nie na siebie krzyczeć. Świat, w którym każdy uczy się kontrolować swoje oburzenia i wściekłości. Każdy uważa, żeby nie podłączać się pod kule śniegowe nienawiści i pogardy przetaczające się nieustannie przez media społecznościowe. Każdy stara się puszczać w niepamięć drobne urazy. I nie koncentrować się bez przerwy tylko na sobie.

Wyobraźcie sobie świat, w którym wszyscy – znając moc słów – dbają o to, co mówią i piszą. Nie tylko do tych i o tych, z którymi się zgadzają i identyfikują, których uważają za fajnych, mądrych i słusznych. Ale także do tych i o tych, których uważają za obcych, dziwnych, nieprzyjaznych, głupich. I których wyborów życiowych czy światopoglądowych nie tylko nie rozumieją, ale wręcz uważają je za błędne.

Wyobraźcie sobie…

Możecie powiedzieć, że jestem marzycielem.

Ale jest nas więcej.

Założę się, że też jesteście strasznie zmęczeni, wyczerpani i zalęknieni tymi nieustannymi aferami i prowokacjami. Lejącą się wokół pogardą, agresją, odmową rozumienia i rozmowy. Permanentnym wzmożeniem. Ciągłą plemienną mobilizacją, hipokryzją, podwójnymi standardami. 

Dołączcie więc do nas. Nie ma innego sposobu, żeby przeciwstawić się tym zjawiskom, jak tylko przestać im ulegać. I zacząć budować inny sposób myślenia, komunikowania się i bycia.

To proste, wystarczy, że spróbujecie.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 32/2024

W druku ukazał się pod tytułem: Imagine