Reklama

Ładowanie...

Idzie groźne

25.07.2017
Czyta się kilka minut
Prof. BOGDAN DE BARBARO, psychiatra i psychoterapeuta: Czuję się jak pasażer pojazdu, który pędzi bez hamulców. Ale nigdy nie jest tak, że nie mogę nic. Świeczka pod siedzibą sądu to też sposób uczestnictwa w czymś dobrym.
Od lewej: Kraków, Rynek Główny, 19 lipca 2017 r. Kraków, przed Sądem Okręgowym, 20 lipca 2017 r. M. LASYK / REPORTER // JAN GRACZYŃSKI / EAST NEWS
M

Michał Kuźmiński, Marcin Żyła: Zadamy najbanalniejsze dziennikarskie pytanie: co Pan czuł? Tamtej nocy, kiedy Jarosław Kaczyński krzyczał w Sejmie o „mordach zdradzieckich” i „kanaliach”...

Bogdan de Barbaro: Smutek, wstyd, lęk, momentami wściekłość. Łapałem się na tym, że coś mnie przełączało z trybu „obywatel” do trybu „terapeuta” lub nawet „psychiatra”. O dwóch ostatnich, niestety, nie powinienem mówić.

Chcemy porozmawiać o tym, jak wrogość przenosi się z Sejmu i dotyka nas wszystkich...

Nie wszystkich. Połowa uprawnionych nie chodzi w Polsce na wybory. Słyszę często: „ja się w politykę nie mieszam, to brudna sprawa” albo „nie znam się na tym”. Milcząca większość odmawia udziału w państwie. Wycofana, nie kibicuje żadnej ze stron. To usuwa nas z Europy tak samo jak pozbawienie sądów niezależności. Albo i bardziej.

Zgadzam się z...

19786

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny + bilety w prezencie
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Teraz do dostępu prezent: 2 bilety kinowe na film „Johnny”!

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]