Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Idzie groźne

Idzie groźne

25.07.2017
Czyta się kilka minut
Prof. BOGDAN DE BARBARO, psychiatra i psychoterapeuta: Czuję się jak pasażer pojazdu, który pędzi bez hamulców. Ale nigdy nie jest tak, że nie mogę nic. Świeczka pod siedzibą sądu to też sposób uczestnictwa w czymś dobrym.
Od lewej: Kraków, Rynek Główny, 19 lipca 2017 r. Kraków, przed Sądem Okręgowym, 20 lipca 2017 r. M. LASYK / REPORTER // JAN GRACZYŃSKI / EAST NEWS
M

Michał Kuźmiński, Marcin Żyła: Zadamy najbanalniejsze dziennikarskie pytanie: co Pan czuł? Tamtej nocy, kiedy Jarosław Kaczyński krzyczał w Sejmie o „mordach zdradzieckich” i „kanaliach”...

Bogdan de Barbaro: Smutek, wstyd, lęk, momentami wściekłość. Łapałem się na tym, że coś mnie przełączało z trybu „obywatel” do trybu „terapeuta” lub nawet „psychiatra”. O dwóch ostatnich, niestety, nie powinienem mówić.

Chcemy porozmawiać o tym, jak wrogość przenosi się z Sejmu i dotyka nas wszystkich...

Nie wszystkich. Połowa uprawnionych nie chodzi w Polsce na wybory. Słyszę często: „ja się w politykę nie mieszam, to brudna sprawa” albo „nie znam się na tym”. Milcząca większość odmawia udziału w państwie. Wycofana, nie kibicuje żadnej ze stron. To usuwa nas z Europy tak samo jak pozbawienie sądów niezależności. Albo i bardziej.

Zgadzam się z...

19786

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Dziękuję za ten wywiad i taka refleksja: szkoda, że nie ma dostępnego wsparcia psychologicznego w tym okresie (a przynajmniej ja nie słyszałam, że można się gdzieś zgłosić), jak to ma miejsce podczas np. katastrof naturalnych i innych tego typu tragedii, gdzie psycholog jest zawsze pod ręką.

Ludzie wokół mnie w większości mają się nieźle i nie narzekają. W kraju gdzie bezrobocie spadło do 7 procent i ciągle spada, gdzie znacznie ostatnio poprawiły się warunki do życia zwłaszcza dla ludzi najuboższych trzeba być wybitnym malkontentem aby sobie ponarzekać. Obraz Polski rysowany przez pana profesora jest dalece nieprawdziwy. Poprzednia władza strzelała do górników, a obecna jakoś sobie - wbrew wszelkim zapowiedziom - z górnikami radzi bardzo pokojowymi metodami. W wielu innych sprawach rząd PiS wykazuje się większą pracowitością i lepszą pomysłowością od poprzedników. Ale tacy ludzie jak pan de Barbaro widzą ciemność .... I kto tu powinien pójść do psychiatry ?

Szanowny Pan widział gdzieś górników ostatnio? Z całym szacunkiem dla ich ciężkiej pracy, fedrują sobie spokojnie za nasze pieniądze. Zdaje się, że Konstytucja nie jest dla nich tak ważna jak sprawy, dla których wychodzili na ulicę. Tylko wtedy to nie były "spacery" ze świeczkami...

proszę przyjąć do wiadomości, że ten np. górniczy spokój kosztuje (zadłuża) pańskie dzieci.

I nawet dostaje na nie 500plus. I ciężko jest mi zrozumieć, że nieudacznicy od Kaczyńskiego ( tak o nich gada tzw elita ) dają pieniądze na górnictwo i na 500plus i jeszcze jest nadwyżka budżetowa. To muszą być jakieś czary. To by się nawet zgadzało z tymi czarami, ponieważ wielki nasz mędrzec, przywołany zresztą przez profesora de Barbaro, Jędrek ( Mędrek )Celiński określił Kaczyńskiego jako "samo zło".

jak byliśmy dziećmi, to też bezrobocia nie było, a pieniądze nie były najważniejsze, bo nie było co kupować... nadwyżka budżetowa - oby Szanowny Pan się nie zdziwił, jak nagle nastąpi łańcuch zapaści firm, które na czas nie dostały zwrotu VAT-u

jest właściwy komentarz

Z rozbawieniem obserwuję ten wysyp myślenia życzeniowego. Ostatnio profesor Balcerowicz stwierdził, że obecne dobre wyniki gospodarcze to zasługa rządów PO/PSL. Ciekawe, że słabsze wyniki gospodarcze w roku ubiegłym to już była wina PiSu. Nienawiść odbiera rozum.

A ja słyszałam w zeszłym roku, że prywatne firmy na złość PISowi nie chcą inwestować.

Osobiście sądzę, że rynek przeżywał pewien szok spowodowany niepewnością związaną z dość gwałtowną zmianą władzy. W takiej sytuacji wielu właścicieli podmiotów gospodarczych zwykle daje sobie na wstrzymanie. Wydaje mi się, że nasi przedsiębiorcy i obcy zresztą też nabrali już zaufania do Morawieckiego i już nie wymiękają.

Najlepszym przykładem tego zaufania jest rejterada Daimlera do Slowacji, choć już, już miał być podpisany kontrakt. Tyle, ze premier Fico pokazał fige rządowi polskiemu zapowiadając przyłączenie się jakby była taka ewentualność do poparcia sankcji UE dla Polski. Same sukcesy tego rządu w dziele integracji Europy Środkowej:))))

Szanowny Panie, uczepiłeś się Pan strzelania do górników i żadne fakty nie docierają do Pana. Po raz , już kolejny więc: Policja, w samoobronie użyła broni gładkolufowej przeciwko hordzie rozsierdzonych i uzbrojonych w łomy i pałki chuliganów atakujących nie ich własność. Rozróżnij to Pan nareszcie. Co do radzenia sobie PiS z górnikai, proponuję prześledzić przez najbliższe miesiące rachunki za energię elektryczną, ale dokładnie. Wtedy dotrze do pana jaką kwotę płacić będzie Pan na tę uprzywilejowaną kastę społeczną. Właśnie kilka dni temu , po cichutku i bez rozgłosu, nasz najbardziej demokratyczny parlament ustawił nowy haracz. A Najbardziej demokratyczny prezydent podpisał to bez zastanowienia.

Cóż, próby podsycania nienawiści wśród Polaków póki co przebiegały z stosunkowo słabym skutkiem, naród nie palił się do tępienia komuny, ruskich sprzedawczyków czy innych tym podobnych "gorszych sortów" to chyba bardzo zirytowało i zmotywowało Wielkiego Stratega. Ostatni pomysł z sądami jest iście szatański, ale powolne skutki widać. Bezsensowny i urągający jakiejkolwiek praworządności atak na sądy skłonił opozycję do porównywalnie absurdalnej obrony tych sądów. Sądy w tym kraju szanować chyba mogą tylko ci którzy z nimi nie mieli do czynienia? (ewentualnie rodzina czy znajomi). Cóż, kto wie? może tym razem się uda rozlać faktyczną nienawiść między Polakami? Kto wie?

Przeciez nie bronimy "sadów"! Bronimy trójpodziału władzy, którego ważnym elementem jest niezależność sadownictwa od władzy wykonawczej!

Wolni Od Nienawiści

A kto krzyczy do przedstawicieli polskiego rządu: "będziesz siedział" w wersji soft albo "będziesz wisiał" w wersji hard ? Ile trzeba mieć w sobie nienawiści aby tak wrzeszczeć. Osobiście uważam, że część polskich elit i nie tylko elit jest zwyczajnie okrutnie poirytowana z tego powodu, że rządy pisowców są całkiem skuteczne zwłaszcza na tle nieporadności poprzedników. Miała być plajta w gospodarce, a jest przyspieszenie w gospodarce i rekordowa nadwyżka budżetowa. Szlak może trafić wrogów PiS i rzeczywiście trafia. To się nazywa zwyczajna ludzka zawiść. A cała reszta to tylko pretekst. Przecież prawie nikt wśród protestujących nie ma pojęcia co to jest KRS.

jest przestępstwem, zdradą stanu, i za to są konsekwencje - więzienie. Okrzyki o więzieniu to przestroga (choć przecież ci ludzie wiedzieli na co się decydują). Kara śmierci jest zła. Ci, co krzyczą o szubienicach, dali się zarazić nienawiścią od strony przeciwnej. To źle, tego musimy się wystrzegać. Musimy się jednoczyć wokół wspólnego celu: Polski, a nie wokół wspólnego wroga. Jeśli chodzi o "kwitnącą" gospodarkę, to Szanowny Pan nie zaprzeczy, że znacznie bardziej kwitnie gospodarka w Chinach, gdzie raczej nie mielibyśmy okazji tak sobie bisurmanić. Dobrej nocy.

Jestem bardzo ciekawa, komu Pan usiłuje wmówić te bzdury o rozwijającej się gospodarce? Najwiekszy sukces polskiej gospodarki w ciągu ostatnich lat, to przejście od systemu nakazowo-rozdzielczego i własności państwowej do wolnego rynku i własności prywatnej. I dokonał się ten sukces dzięki wszystkim dotychczasowym ekipom. Dzis władza o ciągotach bolszewickich zmierza do wprowadzenia kontroli państwowej w gospodarce, a de facto do oddania jej w ręce sprzyjającej jej oligarchii. Żeby kupic sobie wyborców szuka pieniędzy w kieszeniach podatników poprzez podwyżki i oszczędności w służbie zdrowia, a także generując olbrzymie, niespotykane dotad zadłużenie. Wskaźniki, na które Pan się powołuje, są zasłona dymną, gdyż nie obrazują rzeczywistych dochodów i wzrostu. A prognozy sa wciąż pesymistyczne. Co do zawiści - gdybym była osoba zawistną, już dawno trafiłby mnie szlag. Dysproporcja między moja emerytura, a zarobkami PiS-owskich Nikodemów Dyzmów bez kwalifikacji, zato z wyrokami sadowymi, jest równie porazajaca, jak była niegdyś dysproporcja miedzy moja pensja a dochodami PZPR-owskich bonzów

Całkiem skutecznie sobie radzą ? Ach tak, w rozwalaniu państwa i jedności tegoż. Bardzo skutecznie radzą sobie z przeobrażaniem naszego kraju w państwo łukaszenkowskie. Wręcz idealnie. W końcu to politycy tej partii bardzo ciepło wyrażali się o Łukaszence. Ale rzecz najważniejsza - za łamanie Konstytucji, przyjdzie im kiedyś zapłacić. Wierzę w to

Każdy popełniający przestępstwo łamania Konstytucji, łącznie z celebrytą - prezydentem powinien mieć świadomość łamania prawa i konsekwencji tego czynu. A o wieszaniu, przypomnę, wywrzaskują zfaszyzowane, brunatne, hordy mieniące się narodowcai. też to proszę rozróżnić.

Okrzyki ze strony opozycyjnej "będziesz wisiał" miały raczej charakter symboliczny, skoro kara śmierci nie znajduje się w polskim kodeksie karnym. Nieco inny wydźwięk maja enuncjacje podsekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości zapowiadającego tortury i kare śmierci za przestępstwa gwałtu ze szczególnym okrucieństwem. Taka wypowiedź jest przyjmowana z aplauzem przez publikę portali spolecznosciowych, a wiec PiS w ten sposób umacnia się w swojej walce z mentalnością europejską i chrześcijańską utwierdzając w tym do cna zdemoralizowanym społeczeństwie model białoruski i azjatycki. Myslę, ze nie tyle rujnowanie gospodarki, co właśnie spustoszenia w warstwie mentalnej i duchowej zasługują na odpowiedzialność już nie przed Trybunałem Stanu, co zwykłym sadem rozpatrującym przestępstwa pospolite

Przesada z tym psychologizowaniem. Jestem na wszystkich demonstracjach i nie widze tam nienawiści. Wrącz przeciwnie, prowokatorzy (których coraz więcej, po tym poznaje się niepokój władzy) są wyciszani i izolowani. Rządzący łamią prawo i Konstytucję i za to odpowiedzą. Nic poza tym. Dbałość o wolny od pogardy i nienawiści język jest wśród organizacji obywatelskich wręcz wzorowa.

Nie daj Boże sądzić Józefa Piniora, choć przyłapano go na korupcji, ponieważ on po słusznej stronie jest. Co innego Kamiński. Tego trzeba zamknąć, ponieważ skutecznie łapał przestępców. Polski sąd wymierzył Kamińskiemu 3 lata bezwzględnego wiezienia co jest rzeczą zdumiewającą i kuriozalną, nawet zdaniem wielu prawników niechętnych obecnej władzy. Przypomnę, że zarówno Pinior jak i Kamiński zasłużyli się działalnością opozycyjną. Gdyby to Pinior należał do PiSu a Kamiński do PO względnie do KOD-u to wyroki sądu w tym Sądu Najwyższego byłyby odwrotne. Wielu warszawskich prawników czerpiących milionowe zyski z dzikiej reprywatyzacji i władze Warszawy, które na ten proceder pozwalały zapewne posługują się ładną polszczyzną. I co z tego, że ładnie gadają ? Marna pociecha dla tych, którzy zostali pozbawieni domu. Patrzę na was jak na pozbawioną empatii, odwróconą plecami do prawdy i do biednych ludzi bandę hipokrytów.

Podziwiam komentujących Pańskie wypowiedzi. Nieustannie. I ich cierpliwość. Przytaczają argumenty i próbują traktować Pana niczym rycerza na rączym rumaku. Pan, tymczasem, “galopuje” przez forum TP i dosiadając zaledwie stonogi poucza, a to że ilość nóg ma wpływ na przyśpieszenie, a to znowu, że mniejszy obiekt stawia mniejszy opór. Doprawdy, urocze.

Szukam i szukam i doszukać się nie mogę. Nie mogę znaleźć żadnych argumentów merytorycznych we wpisach forumowiczów pod tekstem profesora. Ja przytaczam tu jedynie łatwe do zweryfikowania fakty, a koledzy i koleżanki z forum usiłują mnie i innych przekonać, że w Polsce polują na Murzynów, a sami Polacy cierpią w efekcie nieludzkich rządów PiS. To jeszcze może jakiś argument przytoczę pochodzący od człowieka inteligentnego i rozsądnego zarazem. Otóż obecny minister nauki Jarosław Gowin porównał był ostatnio środowisko naukowe i prawnicze. Okazuje się, że polskie uniwersytety otwarte są na zmiany i chętnie współpracują z ministrem po to aby polska nauka stawała się coraz bardziej konkurencyjna w świecie. Natomiast - zdaniem Gowina - w czasie gdy był ministrem sprawiedliwości w rządzie PO/PSL praktycznie nic się nie udawało zrobić w resorcie bo nawet propozycje niewielkich zmian natrafiały na silny opór środowiska. PROSZĘ STOSOWAĆ ARGUMENTY MERYTORYCZNE. W tym wcześniejszym wpisie argumentów merytorycznych było 0 ( słownie "zero" ).

Dzika reprywatyzacja to skandal, ale działa się od bardzo dawna - to nie PO ją wymyśliła, po prostu nikt z tym nic nie robił - zapewne kolejni rządzący coś chcieli ugrać na istniejącym stanie rzeczy. A cierpieli ludzie. Tylko o czym my mówimy? Czy uważa Pan, że wszyscy demonstrujący lub w inny sposób opowiadający się przeciw praktykom PISu są beneficjentami tego procederu? To że poprzednie rządy popełniały błędy nie uprawnia do łamania Konstytucji.

Zacytuję fragment tekstu opisujący niemieckie standardy w dziedzinie sądownictwa, zaczerpnięty z pewnego katolickiego pisma."Na niemieckie sądownictwo składa się 5 sądów: Federalny Trybunał Sprawiedliwości, Federalny Sąd Pracy, Federalny Sąd Socjalny, Federalny Trybunał Finansowy i Federalny Sąd Administracyjny. Kandydatów na sędziów w wymienionych instytucjach wskazuje federalny minister sprawiedliwości oraz 32 członków komisji rekrutacyjnej wybieranych przez Bundestag oraz ministrów sprawiedliwości krajów związkowych. Ostatecznego wyboru sędziów dokonuje komisja, kandydatury muszą jednak zostać zatwierdzone przez rząd federalny. Kiedy do tego dojdzie sędziów mianuje prezydent RFN." A może byśmy tak zaimplementowali w naszym kraju model niemiecki. Tak wielu polskich demokratów szanuje kanclerz Merkel ( i nie szanuje naszego prezydenta i naszej premier ), że warto chyba zaczerpnąć z doświadczeń tamtejszej demokracji.

To chyba model, który właśnie został obalony przez grupe trzymajaca władze? Zaczął pan p.o. prezydenta odmawiając zaprzysiężenia sędziów TK wybranych przez sejm poprzedniej kadencji:))) Co do kanclerz Merkel - trudno jej nie szanować. W odróżnieniu od polskich oficjalistów wysługujących się idei odsadzania od czci i wiary cywilizacji zachodniej i lgnących do Bialorusi i Rosji

przyłapano? Czy może raczej próbowano sfabrykować historyjkę obciążającą go? Patrzę na pana (panią) jak na uparte dziecko, któremu nie można nic wytłumaczyć.

A kto miałby fabrykować ową "historyjkę" ? Przypomnę, że sprawa toczy się od roku 2015, czyli "wykluła się" w okresie "prawdziwej" liberalnej demokracji. http://natemat.pl/195629,byly-senator-po-jozef-pinior-zatrzymany-przez-cba-nieoficjalnie-chodzi-o-korupcje

Panu Piniorowi niczego nie udowodniono, niewątpliwa jest tylko zawziętość pana Ziobry, który nie tylko staje na glowie, żeby jednak cos znaleźć na Pioniora, ale też od wielu lat usiłuje udowodnić lekarzowi ze szpitala krakowskiego, że ten zamordował 100 lat temu jego ojca. Proszę o odrobine powagi. W najwyższych kregach PiS-owskiej władzy są kryminaliści z wyrokami za przestępstwa pospolite. I to nawet bardzo aktywni w słownym odgrazaniu się przestępcom:)))

Reszta jest milczeniem.

Tyle tu wzajemnych oskarżeń i przytyków spowodował ten artykulik,a życie w Naszej ukochanej Ojczyźnie biegnie sobie jak spokojny strumyczek wśród zagajników.Lud przestał się interesować tym co robi rząd i sejmowi mędrcy.Żyje sobie jak na samotnej wyspie nie troszczy się o problemy,którymi zaciekawiają go dziennikarze i nic sobie nie robi z tych tak tych dziennikarzy rajcujących tematów niby społecznie dotkliwie dotykających i mających wielkie znaczenie.Nasza wieś spokojna,a na świecie wojna.Sejm bez wytchnienia dzień i noc pracuje i obraduje,tworzy prawa sprawiedliwe,aby ten lud Polski żył dostatnio w kraju spokojnym,sprawiedliwym.

Ma Pan rację. Demoralizacja i degrengolada moralna tego społeczeństwa siegneła niebezpiecznego poziomu. Obecna władza, jak zwykle bywa, jest przecież emanacją tego zdemoralizowanego społeczeństwa, wiec i trudno dziwic się temu, co się dzieje z krajem. Inteligencja wierna europejskim wartosciom jest w odwrocie, wykrusza się przede wszystkim z przyczyn biologicznych. Własnie pozegnalismy red. Grzegorza Miecugowa. Nastepne pokolenia przejdą przez tzw. szkołe PiS-owską, nie będą wiec wiedziały, kto to Milosz i Gombrowicz, nie będą znały historii powszechnej i wyrosną w przekonaniu, ze przez wieki liczyła się w Europie tylko Polska

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]