Prestiżowy magazyn „ArtReview” opublikował doroczną listę stu najbardziej wpływowych postaci w sztuce. Nie ma ona odzwierciedlać preferencji ekonomicznych – jest próbą znalezienia „prawdy w dziedzinie, w której często rządzą subiektywne opinie, upodobania i niechęci”. Dlatego też do jej przygotowania zaprasza ok. 30 osób z całego świata.
Ibrahim Mahama na szczycie listy „ArtReview”
Na pierwszym miejscu listy znalazł się w tym roku 38-letni artysta z Ghany, Ibrahim Mahama, wykorzystujący w swojej twórczości stare, zużyte rzeczy, z których powstają zaskakujące instalacje – jedną z nich można właśnie oglądać w warszawskiej Zachęcie. Mahama jest też współtwórcą kilku instytucji kultury i to właśnie połączenie aktywizmu z pracą twórczą sprawiło, że znalazł się na czele rankingu.

Kolejne dwa miejsca zajęły Al-Mayassa bint Hamad bin Khalifa Al-Thani, przewodnicząca Qatar Museums (organizacji skupiającej ponad tuzin instytucji i obiektów dziedzictwa kulturowego w tym kraju) oraz Hoor Al Qasimi, kuratorka i założycielka Szardża Biennale w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Ich wybór pokazuje, jak dużą rolę w obiegu artystycznym zajmują dziś monarchie Półwyspu Arabskiego.
W pierwszej dziesiątce znalazł się Niemiec Wolfgang Tillmans, fotograf, także aktywista. Jest on zresztą jedyną osobą związaną z Europą w ścisłej czołówce listy, poza członkami kolektywu Forensic Architecture, zajmującego się badaniami nt. łamania praw człowieka.
Nowa mapa świata sztuki według „ArtReview”
W podsumowaniu „ArtReview” znajdziemy 30 Europejczyków, w tym ukraińskiego artystę Nikitę Kadana (94. miejsce), jedynego, poza Mariną Abramović (28. miejsce), z naszej części kontynentu.
29 osób pochodzi z Azji, 28 z Ameryki Południowej, 8 z Afryki, a 5 z Ameryki Południowej. Pokazuje to, jak bardzo zmieniła się geografia artystyczna. Świat sztuki staje się coraz bardziej zglobalizowany, ale też wielobiegunowy.
W zestawieniu sprzed dwóch dekad w pierwszej dwudziestce były zaledwie dwie kobiety, w tym roku jest ich dziewięć. Wreszcie też mniej miejsca zajmują galerzyści i galerzystki. Dopiero na 53. pozycji znaleźli się José Kuri i Mónica Manzutto z założonej w Meksyku Kurimanzutto galery.
Natomiast Larry Gagosian, twórca najbardziej globalnej galerii z 18 oddziałami na całym świecie i miliardowymi przychodami, wylądował na 79. miejscu, choć przez całe lata znajdował się w dziesiątce najpotężniejszych ludzi w sztuce. Czy to oznacza zmniejszenie roli rynku? Niekoniecznie, natomiast może pokazywać, jak zmienia się obieg sztuki.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















