Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Hołodomor i jego pomniki

Hołodomor i jego pomniki

20.01.2014
Czyta się kilka minut
Zdawałoby się, że wiemy już wszystko o głodzie, który zabił kilka milionów Ukraińców. Jednak dopóki archiwa w Moskwie są zamknięte, wszystkiego wiedzieć nie będziemy. W tym: czy Hołodomor był wynikiem zbrodniczej decyzji.
Fot. Laski Diffusion / EAST NEWS
8

80 lat temu, na początku 1934 r., Ukraina wciąż głodowała, ale katastrofa głodu Hołodomoru – należała już do przeszłości. Zbiory 1933 r. były niezłe, władze zakończyły represyjną politykę rekwirowania żywności. Gdy zaś potem zbiory 1934 r. okazały się katastrofalnie niskie – Moskwa nie dopuściła do nawrotu głodu. Zapewne dlatego, że dalsze wymieranie kołchoźników zagrażało możliwościom mobilizacyjnym Związku Sowieckiego, przygotowującego się do wojny.
ŚWIECA, KTÓRA NIE GAŚNIE
Ukraina centralna i wschodnia usiana jest pomnikami ofiar Hołodomoru (używam tej nazwy zamiast utartego w Polsce „Wielkiego Głodu”, gdyż uważam, że wydarzenie to zasługuje na własne imię – wielkich głodów było w dziejach wiele, także Ukraina zaznała innych klęsk głodowych). Od prostych krzyży na zbiorowych mogiłach i rozstajach dróg po potężne monumenty, od tandety po wybitne dzieła...

10177

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]