Reklama

Historia

Historia

05.06.2005
Czyta się kilka minut
Mam napisać o Papieżu, ale czuję słabość, niemożliwość, co napisać? Że był wielki? To jakiś absurd, to jakby wszy napisały, że On był wielki. Jest wieczór, 2 kwietnia. W domu położyliśmy się na chwilę, zmęczeni atmosferą tych dni: napęczniałą, żałobną, straszną, narastającą i dziwnie świętą. Oszalałe miasto i nie wiadomo, co jest dziwniejsze: czy ludzie grawitujący do kościołów, tłoczący się wokół nich hipnotycznie, czy hipnoza zakupów w supermarketach.
B

Było coś, czemu nie można się było oprzeć, okazywać cynizmu, spędzić wieczoru gdzieś ze znajomymi, bo wszystko wybuchało, dziecko ryczało i ja płakałam całą drogę w taksówce, nawet nie wiedziałam, dlaczego, ale nabrzmiały do granic niepokój niósł się ulicami i wszystkim, i nie można się było niczym sensownym tu zająć, bo marność, jaką wykazuje materia codzienności w bliskim zestawieniu z takimi wydarzeniami, jest nie do zniesienia, wszystko nagle, wszystko wydaje się kartonowymi dekoracjami, swoją własną żałosną i wypełnioną powietrzem atrapą. I położyliśmy się na chwilę, i obudziły nas syreny, tak rozdzierające, jak nic, co słyszałam w życiu. Nigdy nie czułam się tak bardzo wszą, i nigdy jednocześnie tak realne nie było dla mnie, że jestem człowiekiem, nigdy nie czułam się tak uwikłana w świat. Z klatki schodowej głosy, Papież umarł, umarł? Umarł już. Część obojętnych w...

11429

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]