Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Gospodarka na najwyższym biegu

Gospodarka na najwyższym biegu

22.12.2017
Czyta się kilka minut
Polska gospodarka ma za sobą bardzo ciekawy rok.
P

Po raz pierwszy liczba wolnych etatów znacznie przewyższa liczbę chętnych do ich podjęcia.

Po raz pierwszy w krótkich dziejach polskiego wolnego rynku pensje najsłabiej wynagradzanych pracowników rosną szybciej od zarobków tych, którzy inkasują co miesiąc kwotę znacznie powyżej średniej.

Po raz pierwszy od ćwierćwiecza polski budżet nie witał też półmetka roku z debetem na koncie – przeciwnie, cieszył się nawet nadwyżką. Wreszcie, po raz pierwszy od dłuższego czasu polski złoty złapał dłuższą falę umocnienia do najważniejszych walut.

Czy zatem polska gospodarka ma za sobą udany rok?

Czy budżetowy cud nad Wisłą, ogłoszony przez rząd, rzeczywiście zasługuje na to miano, skoro z końcem roku zmienił się w deficyt?

Czy można być spokojnym o polską politykę socjalną, gdy politycy obozu rządzącego jedną ręką piszą ustawę obniżającą wiek emerytalny, a w tym czasie drugą kładą podpis pod (ostatecznie wstrzymanym) zniesieniem limitu składek na ZUS?

Wreszcie – jak cieszyć się z prognoz wysokiego tempa rozwoju gospodarki w przyszłym roku, gdy niemal pewne staje się to, że rząd nie zamierza wykorzystać bieżącej hossy do przygotowania się na ewentualne spowolnienie? W kolejnym budżetowym rozdaniu UE na pewno nie będzie dla Polski tak hojna jak dotychczas i niemal na pewno odczuje to polska gospodarka. A kto wie, czy nie odczuje tego jeszcze wcześniej za sprawą uruchomienia artykułu 7. traktatu o UE.

Na dobrą sprawę trudno w tej chwili nawet wykluczyć, czy władzy ten scenariusz przypadkiem nie odpowiada. ©℗

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Historyk starożytności, który od badań nad dziejami społeczno–gospodarczymi miast południa Italii przeszedł do studiów nad mechanizmami globalizacji. Interesuje się zwłaszcza relacjami...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]