Reklama

Promile współczucia

07.02.2022
Czyta się kilka minut
Idee przekute nieudolnie w praktykę często stają się własną karykaturą. W zderzeniu z Polskim Ładem taki los może spotkać postulat solidarności społecznej.
Happening Lotnej Brygady Opozycji przed Ministerstwem Finansów. Warszawa, październik 2019 r. KATARZYNA PIERZCHAŁA / EAST NEWS
P

Pogłoski o politycznej śmierci obozu Zjednoczonej Prawicy wydają się przesadzone, choć PiS i jego koalicjanci z pewnością nie mogą uznać ostatnich miesięcy za udane. Na razie liczy się to, że do wyborów zostało kilkanaście miesięcy, a w tym czasie termometr społecznych nastrojów pewnie nie raz pokaże inny odczyt.

Przedwczesne nie jest natomiast pytanie, jak na rozkład tych temperatur wpłynie fiasko najważniejszego rządowego projektu, jakim jest Polski Ład. Ustawa, która miała być aktem podatkowej sprawiedliwości, okazała się prawnym potworkiem, do tego bijącym po kieszeni nawet tych, którzy mieli na niej zyskać. A w tle jest jeszcze afera z Funduszem Sprawiedliwości: oficjalnie utworzonym dla wspierania ofiar przestępstw, ale nagminnie wykorzystywanym do finansowania celów stricte politycznych. Lista nieprawidłowości, wyceniona przez Najwyższą Izbę Kontroli na 280 mln...

7258

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się


https://www.tygodnikpowszechny.pl/gospodarka

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]