Reklama

Głosy z pustyni

Głosy z pustyni

25.04.2004
Czyta się kilka minut
Czasami ważniejsze jest to, co odbywa się za sceną, od tego, co na niej widać. Nie chodzi nawet o działanie tajemnych sił w makrokosmosie teatru. Ani o wydarzenia, których zabraniało pokazywać decorum. W Powrocie na pustynię Koltesa najważniejsze jest to, co dzieje się w dalekiej Algierii, podczas gdy miejscem akcji jest francuska prowincja początku lat 60.
T

Teksty Bernarda-Marie Koltesa nie są dla teatru przygodą łatwą ani bezpieczną. Hybrydyczne dramaty, o swobodnej konstrukcji, pełne poetyckich tropów, stawiają reżysera przed koniecznością odnalezienia właściwej formy, jednocześnie pojemnej i precyzyjnej, pozwalającej utrzymać spektakl w ryzach, ale nie zamykającej wolnego przepływu skojarzeń.

Anna Augustynowicz, zaproszona do Warszawy ze Szczecina, posłużyła się własną przestrzenią sceniczną. Już od jakiegoś czasu jej spektakle dzieją się w czarnych, surowych konstrukcjach, których teatralna funkcjonalność została doprowadzona do maksimum. Właściwie jest to rodzaj scenicznej architektury, która niczego nie sugeruje, zdolna wchłonąć każdy tekst. Do tego minimalna liczba rekwizytów i mamy teatr bardzo uniwersalizujący. Koltes, silnie osadzony w realiach francusko-algierskich, niewątpliwie zyskuje w ten sposób...

5624

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]